16 marca 2014

poezja

Istar
Istar

niekiedy

najpierw jestem matką

ile z nich nie wzejdzie, ty już wiesz, 
zazdroszczę ci tej wiedzy Boże.
czas, gdzie nie istnieje, nie ma tęsknoty.

niekiedy wchodzę do łóżka kobietą
tylko tak pozwalam się kochać,
niedelikatna ta miłość. ale nieodeszła

Wieśniak M
16 marca 2014 o 20:30

a kiedy miłość dojrzewa/ kiedy jest pełna/ czuje się szczęśliwa jak na owcy wełna/ grzeje i zdobi różowi lice/ aż ...aż się same ostrzą nożyce;))

zgłoś

Istar
16 marca 2014 o 20:49

hej Wieś :)

zgłoś

Wieśniak M
16 marca 2014 o 20:50

witaj Marzenko:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się