sisey
14 kwietnia 2012 o 22:21

Dobrze, to sam sobie nastukam. :>

zgłoś

Szel
14 kwietnia 2012 o 22:26

to ze nie do mnie mowisz nie oznacza jeszcze ze przyjme rykoszet

zgłoś

milena
14 kwietnia 2012 o 22:28

nie odważę się napisać:) grafika świetna. pozdrawiam :)

zgłoś

sisey
17 kwietnia 2012 o 19:30

Dziękuję za ślad.

zgłoś

ALEKSANDRA
15 kwietnia 2012 o 12:51

kurcze sis jaki Ty zdolny jesteś

zgłoś

sisey
15 kwietnia 2012 o 12:56

Ja nie jestem szczęśliwy. Oryginał ma blisko czterokrotnie większą rozdzielczość - tu większość niuansów znikła. :(

zgłoś

ALEKSANDRA
15 kwietnia 2012 o 13:04

domyślam się ale nie smutkaj, widzę cień człowieczka widzę po lewej coś w rodzaju krat/siatki coś uwięzione ... gdzie wiersz?:)

zgłoś

sisey
15 kwietnia 2012 o 13:17

To jest wiersz, wystarczy zdekompilować. Stąd tytuł. No ajka nikt się nie skusi, to może sam to zrobię.

zgłoś

Wieśniak M
15 kwietnia 2012 o 13:20

siatka w złej skali/zakupy za grosze/ idę sobie przed siebie/ o tam do słońca-proszę:)))

zgłoś

sisey
15 kwietnia 2012 o 13:23

Patchu, jesteś cholernie niepoważny. Tu się dramat rozgrywa poety współczesnego. :>

zgłoś

Ania Ostrowska
15 kwietnia 2012 o 13:21

ja też się skuszę :) Eh, sisey, Ty to masz dar przekonywania

zgłoś

sisey
15 kwietnia 2012 o 13:25

będzie miło. Bardzo jestem ciekaw efektu.

zgłoś

Ania Ostrowska
15 kwietnia 2012 o 15:46

proszę, ciekawość zaspokojona :) tylko nie wiem, czy jest wystarczająco dramatycznie?

zgłoś

sisey
17 kwietnia 2012 o 19:31

lecem oblukać. ;)

zgłoś

filo
15 kwietnia 2012 o 14:17

nie napiszę żadnych cudnych i wzniosłych słów, tylko tyle, że to takie "moje"

zgłoś

sisey
15 kwietnia 2012 o 14:32

myślałem, że moje. nawet było coś do zaznaczenia przed publikacją, ale faktycznie mogło tam stać: "zaznacz, że autorką jest filo" ;)

zgłoś

filo
15 kwietnia 2012 o 14:51

te pazurki przy "moje" to nie ozdobnik typu kokardka u dziewczynki ;)

zgłoś

sisey
15 kwietnia 2012 o 14:54

nie? a to przepraszam, a tak do twarzy jej było...

zgłoś

Szel
15 kwietnia 2012 o 15:26

ołów na karku/pulsarem w zielonej mgle/_ rzezi w korzeniach.....prosze Sisey, haiku dla ciebie :)

zgłoś

Wieśniak M
15 kwietnia 2012 o 18:35

:)) tak , daj na podpięcie :))

zgłoś

Szel
15 kwietnia 2012 o 18:38

sie porobilo calkiem sympatycznie, bo sypia sie ekfrazy bez oglaszania konkursu :)

zgłoś

sisey
17 kwietnia 2012 o 19:41

A, "się porobiło", czyli ni e Szel - ka za tym stoi? :O Czyż by Patch?

zgłoś

Eva T.
15 kwietnia 2012 o 17:20

Przypomina mi ilustracje z "Małego Księcia" i zdjecie Emmy B. "duplikat" :)

zgłoś

sisey
18 kwietnia 2012 o 15:34

całkiem przyjemne porównania ;)

zgłoś

Konrad Redus
15 kwietnia 2012 o 19:00

chcę w tym być

zgłoś

gabrysia cabaj
16 kwietnia 2012 o 07:58

..."po paru latach ekspansji 3D doszliśmy do ściany. Chyba rzeczywiście dalej pójść już się nie da – przynajmniej w tej, znanej nam konwencji, w naśladowaniu rzeczywistości”. Za szklaną ścianą Olbrzym - śpiący Pasikonik, który udaje Prawdę. A tu drzewo sypie się mgłą. Człowiek, by odzyskać cień, odręczną kreską, zmierza w stronę Słońca.

zgłoś

gabrysia cabaj
16 kwietnia 2012 o 07:58

rzeczywiście, jako i poprzednicy - niezwykła grafika - pozdrawiam serdecznie:)

zgłoś

28brrr10
16 kwietnia 2012 o 13:45

tonacja raczej budzi letnio ciepłe skojarzenia, poplątane zieloności raczej nie grzeszą malewiczowską prostotą, refleksyjny spacer ku, a może to tylko wiosenna projekcja po obudzeniu...:)

zgłoś

hossa
16 kwietnia 2012 o 14:34

no właśnie, podobnie widzę, nawet to zielone dziwadło za kratami, jakoś tak bardzo strasznie nie wygląda, chociaż jednym okiem zerka;) Ot, ruszył koszałek w stronę słońca, skowronek coś mu w drodze śpiewa. Ciekawe dokąd dojdzie;)

zgłoś

sisey
18 kwietnia 2012 o 15:32

raczej nie drogi brrr

zgłoś

sisey
16 kwietnia 2012 o 18:23

Nie spodziewałem się takiej rewolucji. To miłe, bardzo cieszy wrażliwość trumlowej braci. Obszerniej, gdy uporam się z problemami. Po nocy na pogotowiu nie czuję ducha. Do później.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
18 kwietnia 2012 o 11:36

Ta piękna grafika przemówiła do mnie największą prostotą - chyba jestem za maluczka by to ładniej opisac.Podpięłam się Bardzo wymowny obraz. Jestem pod wrażeniem.

zgłoś

sisey
18 kwietnia 2012 o 12:48

Zauważyłem, to świetnie, że można inspirować. Sam przy okazji dostaję "kopa". Ukłony, An.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
18 kwietnia 2012 o 13:05

:)

zgłoś

Eva T.
24 kwietnia 2012 o 11:15

Wow! 15 utworow! :)

zgłoś

sisey
24 kwietnia 2012 o 11:21

Nom, taki prezent od czytelników, to rzadkość. :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się