szop

znowu coś śmierdzi
z natury nie płukałbym w wodzie
ale wyprałem się z wierszy
 
na co dzień mam poezję piękną
a taką zalatuje głębią
że tylko zamknąć oczy
i skoczyć

we łbie bzdury się kłębią
pod oczami plamy
nadrabiam gębą po płyciźnie brodzę
piękną poezję mam na co dzień

czerpię garściami

Szel
3 october 2011 at 23:51

hmm..pojedz Jarku po calosci poezyją

report

Jarosław Jabrzemski
4 october 2011 at 00:19

Jadę na wstecznym.

report

Szel
4 october 2011 at 00:29

ja tez....ale nie o tym kom... napisz ten wiersz w staropolszczyznie

report

Darek i Mania
4 october 2011 at 00:20

:))

report

Wieśniak M
4 october 2011 at 06:15

w tańcu trzeba stawiać kroki do przodu, do tyłu i w bok:)))

report

hossa
4 october 2011 at 13:41

a taka ( chyba bez ą?)

report

hossa
4 october 2011 at 15:09

a guzik, wycofuję, jest dobrze, sorki

report

Withkacy
4 october 2011 at 15:08

Zdarzają się wiersze na ten temat. Powyższy da się czytać. Pozdrawiam.

report

Alutka P
4 october 2011 at 16:44

wywozisz taczkami ;) - dla Ciebie dziś anyżkowe ;)

report

laura bran
4 october 2011 at 22:43

i znowu coś śmierdzi :)) pracuś z tego szopa...

report

Michał
4 october 2011 at 23:31

czerp! czerp! "czerpanie uszlachetnia"... serdecznie Wam najlepszego;)

report

ike
6 october 2011 at 02:16

ja eldorada nie trafię :( za późno

report

issa
8 october 2011 at 09:17

:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register