13 stycznia 2016

dziennik

piórko
piórko

łagodnie

gdy tak patrzysz
zapadam się w bezmiar

przeplatam i odbijam
gubię w nazwach
 
gładząc usuwasz nierówności
pogniecione kawałki nas
mimowolnie łaszę się i ocieram
ciepło przyciąga
 
zamykam oczy
czuję jak bardzo stwardniałam
wymówką schematy


na nowo nadaj kształt spękanej twarzy
bo brakowało mi tej niewoli

byłem...
13 stycznia 2016 o 18:02

To się da zrobić ale łatwe nie jest.....

zgłoś

piórko
13 stycznia 2016 o 18:04

Witaj :)) Dziękuję za odwiedzinki :))

zgłoś

Ananke
13 stycznia 2016 o 18:41

świetny tekst, bardzo wymowny i obrazowy

zgłoś

piórko
13 stycznia 2016 o 18:41

Miło mi :))

zgłoś

Hania
13 stycznia 2016 o 18:47

a mi brakowało piórkowego pisania:)

zgłoś

piórko
13 stycznia 2016 o 18:51

Oj tam oj tam :))) A tak serio miło mi Kochanieńka, ze o mnie pamiętasz :))

zgłoś

Hania
13 stycznia 2016 o 18:53

pamiętam:)

zgłoś

Ania Ostrowska
13 stycznia 2016 o 19:41

witaj, piórko :) i ja się cieszę, że znów jesteś. Taki miękki wiersz, cały z tęsknoty i łagodności. Nie wiem, czy to było celowe, ale w moim odczuciu z tego nastroju wybijają dwa wersy "czuję jak bardzo stwardniałam/ wymówką schematy". Pierwszy nasuwa skojarzenie zgoła erotyczne, drugi zachrzęścił mi brzmieniem. W żadnym razie nie uważam tego za błąd, nic z tych rzeczy, nie sugeruję zmian, tylko mówię, ze ja tak odebrałam. Pozdrawiam serdecznie :)

zgłoś

piórko
14 stycznia 2016 o 18:14

Dziękuję za ciekawy komentarz pełen odczuć. Dla mnie jest on bardziej zrozumiały, bo mój i to w dzienniku ;)) Ale przemyślę, co tu zrobić, by nie wybijał z klimatu. :)

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
13 stycznia 2016 o 20:00

Nie zapadaj się w bezmiar pióreczko, proszę, bo ja bardzo się cieszę z Twojego powrotu! Odczuwalny, bezpretensjonalny wiersz z fajną puentą. Ale znamy się już tak długo, że pozwolę sobie pomarudzić...Ten fragment lekko mi odstaje:"czuję jak bardzo stwardniałam wymówką schematy". Buziaki!

zgłoś

piórko
14 stycznia 2016 o 18:18

Nie wiem na jak długo nastąpił mój powrót. Brak czasu postępuje i niestety zmęczenie, ale to nie znaczy, że nie pamiętam i nie tęsknię za Wami. Dziękuję za miłe słowa i komentarz pod moim pisadłem. Obiecuję, że przemyślę. Buziaki :))

zgłoś

zuzanna809
13 stycznia 2016 o 22:56

... ciepły i pełen miłości, na którą nie ma rady... Pozdrawiam i uśmiech, Piórko zostawiam:):)

zgłoś

piórko
14 stycznia 2016 o 18:18

Uśmiecham się również do Ciebie i dziękuję za odwiedzinki :))

zgłoś

kamyczek (Chinita)
13 stycznia 2016 o 23:19

Przemawia do mnie, jest pełen ciepła, spokoju. "gładząc usuwasz nierówności pogniecione kawałki nas mimowolnie łaszę się i ocieram ciepło przyciąga" - ten fragment najbardziej przypadł mi do serducha. Pozdrawiam serdecznie.

zgłoś

piórko
14 stycznia 2016 o 18:19

Cieszę się i dziękuję :))

zgłoś

mua
13 stycznia 2016 o 23:27

eee tam nie ma siem z czego pośmniać ;(, a to " wymówką schematy" mię niepokoi ( ponoć " Miłość to choroba, która niepielęgnowana trwa do 3 lat " ;)) )

zgłoś

piórko
14 stycznia 2016 o 18:21

Jestem Ci wdzięczna, że wdepnąłeś na chwilkę i mimo, że nic śmiesznego nie zobaczyłeś wytrwałeś do końca ;)))))

zgłoś

mua
14 stycznia 2016 o 19:52

całus z życzeniami zdrowia i szczęścia w nowym roku ( reszta za tymi dwama obama tłumnie się zwali heheh )

zgłoś

jeśli tylko
13 stycznia 2016 o 23:53

przedostatni wers - tak

zgłoś

piórko
14 stycznia 2016 o 18:21

Dziękuję :))

zgłoś

mironiek
14 stycznia 2016 o 18:40

gdybyśmy tylko byli czterowymiarowi...

zgłoś

piórko
14 stycznia 2016 o 18:46

Myślisz, że byłoby łatwiej. Pozdrawiam :))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się