8 stycznia 2012

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

to pomyłka

ziemniaki na polu
wymiękły
z początkiem wiosny

gospodarz przez 
nieuwagę poszedł
na pole trzcin

Anna Maria Magdalena
8 stycznia 2012 o 11:39

:))

zgłoś

Wieśniak M
8 stycznia 2012 o 11:40

to smutne mini aneczko:))))

zgłoś

milena
8 stycznia 2012 o 11:48

dobrze że nie na pole min...ma szansę pomyśleć o następnych .. :)

zgłoś

Wieśniak M
8 stycznia 2012 o 11:49

milenko:)), na polu min miałby większe szanse;)))

zgłoś

Istar
8 stycznia 2012 o 11:56

dlatego frytki ;))))))))))

zgłoś

Wieśniak M
8 stycznia 2012 o 13:20

tylko powiedz ziemniakowi/ który/ ma iść do frytury/ skończyć żywot w garze z olejem/ ...przyznaję że efekt smakowity- sam zdecyduję który- olej już grzeje;)))

zgłoś

Ania Ostrowska
8 stycznia 2012 o 17:13

proponuję usunąć z tytułu "jakaś". Pozdrawiam :)

zgłoś

Wieśniak M
8 stycznia 2012 o 17:55

propozycja przyjęta:)))))))dzięki Aniu:)))

zgłoś

Ania Ostrowska
8 stycznia 2012 o 21:49

:)

zgłoś

Wieśniak M
8 stycznia 2012 o 22:09

:))))

zgłoś

Natali
8 stycznia 2012 o 21:48

:)))))

zgłoś

Wieśniak M
8 stycznia 2012 o 22:09

:)))

zgłoś

Natali
12 stycznia 2012 o 21:13

znów tu jestem :)

zgłoś

Wieśniak M
12 stycznia 2012 o 21:49

No to znów się uśmiecham :)))

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
12 stycznia 2012 o 21:20

Wieśniaku, czy na pewno trzcina rośnie na polu? Pozdrawiam :)

zgłoś

Wieśniak M
12 stycznia 2012 o 21:50

Pole trzciny to nie jest miejsce z tego świata Małgosiu ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się