28 listopada 2011

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

na strunie a

potraktował ją instrumentalnie
zagrał  koncertowo
 na ostatnich nutach

wciąż odbija się szerokim echem
choć nie wiadomo
gdzie batuta 

Kajus
28 listopada 2011 o 08:01

świetne Wiesiu :))) a batuta najważniejsza :))) pozdr. K

zgłoś

Wieśniak M
28 listopada 2011 o 10:51

zaginęła jednakże:)))

zgłoś

Istar
28 listopada 2011 o 08:30

fajne W :)

zgłoś

Wieśniak M
28 listopada 2011 o 10:59

dziękuję Marzenko:))

zgłoś

Bogna Kurpiel
28 listopada 2011 o 11:11

Brutal;))))

zgłoś

Wieśniak M
28 listopada 2011 o 18:06

tak Dal, brutal :)))

zgłoś

Szel
28 listopada 2011 o 14:46

'a' to cienka czy gruba struna

zgłoś

Wieśniak M
28 listopada 2011 o 14:48

świetne pytanie:))),w tym wypadku cieńka;)))

zgłoś

Szel
28 listopada 2011 o 14:50

znaczy sie cienko gral

zgłoś

Wieśniak M
28 listopada 2011 o 14:53

już ni, wydał ostatnie dzwięki ze struny;))

zgłoś

Szel
28 listopada 2011 o 14:57

to ci smyk!! a pudlo wciaz drga

zgłoś

Wieśniak M
28 listopada 2011 o 18:09

to echo:)))

zgłoś

Michał
28 listopada 2011 o 14:51

może "a wszystkiemu winna batuta" - ? miłego Wieśniaku M;)

zgłoś

Wieśniak M
28 listopada 2011 o 14:52

dzięki Michale:)), pozdrawiam:))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
28 listopada 2011 o 14:55

Słychac aż tutaj:) Bardzo ciekawe przemyślenia:)

zgłoś

Wieśniak M
28 listopada 2011 o 18:07

raczej smutne;)))

zgłoś

Spółka
28 listopada 2011 o 18:42

dobra orkiestra nie potrzebuje dyrygenta, zagra po omacku :D dobry wiersz. gorzki jak dobra kawa. pozdrawiam.

zgłoś

Wieśniak M
28 listopada 2011 o 19:51

tak jest gorzki:),dzięki Spółko:))

zgłoś

Bazyliszek
28 listopada 2011 o 18:53

to musi czegos wirtuoz:))))

zgłoś

Wieśniak M
28 listopada 2011 o 19:52

Bez batuty raczej nie;)))

zgłoś

Anna Maria Magdalena
28 listopada 2011 o 18:54

:))

zgłoś

Wieśniak M
28 listopada 2011 o 19:52

:))

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
28 listopada 2011 o 19:56

Może się jeszcze z czasem odegra...:)))

zgłoś

Wieśniak M
28 listopada 2011 o 19:57

:)))jako wyrzut sumienia;)

zgłoś

laura bran
28 listopada 2011 o 21:26

batuta się zgubiła?? doprawdy? :)) ale na ostatnich nutach??

zgłoś

Wieśniak M
28 listopada 2011 o 21:30

batuta to dowód w sprawie;)))

zgłoś

Ame
28 listopada 2011 o 21:47

Skrzypce często zawodzą Wolno grają na uczuciach Trzeba mieć skrzypka lekkość Czyli dużo wyczucia… Jak z każdym fałszu dźwiękiem w duszy utworu coś pęknie nie wolno igrać z współbrzmieniem bo ma się nieczyste sumienie…;-))) Wieś ;-)))*

zgłoś

Wieśniak M
29 listopada 2011 o 20:33

dbam o sumienie / przy ablucjach porannych/ mam sumienie czyste/ brut na ściankach wanny;))))

zgłoś

PatrycjaŻurek
30 listopada 2011 o 16:35

Bardzo dobre, moim skromnym zdaniem.

zgłoś

Wieśniak M
4 grudnia 2011 o 15:58

cieszę się :)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się