25 listopada 2011

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

teraz i w godzinę szczytu

w zakamarkach dnia
pochowane
mieszkają tęsknoty

zwinięte w kłębek
spokojnie śpią
w kieszeniach kapoty

pędzisz na spotkanie
zaplatasz palce
w zawiniątku zdarzeń

odruchowo zgarnięte
fioletowe stringi
w dostępnym rozmiarze

Bogna Kurpiel
25 listopada 2011 o 21:32

W głowę zachodzę czemu fioletowe? Ale Ty podprowadzasz czytelnika - najpierw dostojnie, lirycznie a na koniec skandalicznie;)))))

zgłoś

Wieśniak M
25 listopada 2011 o 21:50

lubię fiolet- jest taki metafizyczny:)),a wiersz jak życie puenta zaskakuje;))))

zgłoś

Istar
25 listopada 2011 o 21:56

czuję się zaskoczona ;))

zgłoś

Wieśniak M
26 listopada 2011 o 08:49

marzenko:))))mała litera bo pisżę lewą ręką z kwiatem na ręku:))), dzięki,buziaki:))))

zgłoś

Szel
25 listopada 2011 o 22:01

hmmm..wiesz co Wiesniaku..do dzis zadaje sobie pytanie..dlaczego moj syn ( 8 lat)na zadne zdanie, namalowal moja twarz w fioleciea, zreszta nie chce mi sie o tym mowic

zgłoś

Wieśniak M
26 listopada 2011 o 08:19

to ma silne podłoże psychologiczne;)))

zgłoś

Paganini
25 listopada 2011 o 22:51

i tak się zapatruje i nic nie znajduje, jakoś za dużo dziś w komentarzach rymuje, ale w wierszach będących tu niemal nic nie znajduje. Przyjacielu czas się zacząć rozwijać, a nie pisać i z piórem mijać. Życzę więc weny bez dna, bym doczekał od Ciebie pięknego wiersza, Pozdrawiam, P.

zgłoś

Darek i Mania
25 listopada 2011 o 23:01

a myślałem że tylko ja tak mam :)kolejny dzisiaj nibywiersz pisany na podobieństwo (i tutaj nie podam niku ) z chcianym zainteresować czytelnika zakończeniem - a to za mało

zgłoś

Paganini
25 listopada 2011 o 23:05

Niestety Przyjacielu wszystko na jedno kopyto jak mawia moja babcia.

zgłoś

Wieśniak M
26 listopada 2011 o 08:24

cóż przyjaciele:))),jesteście wymagającymi czytelnikami. I chwała wam za to. Ja ńie jestem zbyt wytrwałym czytelnikiem poezji, może dlatego nie zdaję sobie sprawy że takich wierszy jest na "kopy"- o jak ładnie i dwuznacznie wyszły te kopy:))))

zgłoś

Wieśniak M
26 listopada 2011 o 08:46

Darku:))),możechoć na priv napisz o ty wzorcu, bo naprawdę nie wiem o kogo chodzi.Inspiracja rzyszła w pracy, a nie podczas lektury. Dlatego jestem ciekawy:))). Pozdrawiam:)))

zgłoś

Paganini
25 listopada 2011 o 22:55

Tak poważnie, to ogólnie patrząc na prezentowany tu poziom piszesz dobrze, jest tylko kilka osób lepszych, to pewnie kwestia subiektywna, ale tak jest w moim odczuciu. Nie widzę jednak tego skoku jakościowego u Ciebie, a widzę potencjał i chciałbym przeczytać tak dobre wiersze na jakie wiem, że Ciebie stać. Pozdrawiam ponownie, Paganini.

zgłoś

Wieśniak M
26 listopada 2011 o 08:32

Dziękuję Paganini. Cieszę się że wróciłeś na portal. Gdzieś mignęły mi Twoje wiersze. Zaraz tam zajrzę:)).Widzisz, aby wyjaśnić tę inercję w moim pisaniu, ten brak jakościowego skoku, może powiem tylko że pewnie nie ma się go co spodziewać po mnie. Jestem w takim wieku, kiedy nowe idee nie przychodzą do serca. Raczej konserwatywny z upodobaniami dawno sprecyzowanymi. Piszę sporo wiele w tym kiepskich tekstów, ale może czasem jakaś perełka się trafi. Praca nad poprawą "warsztatu"w moim przypadku przyniosła by więcej szkody niż pożytku. Jeżeli się rozwinę, napiszę świetny wiersz( choć to przecież materia względna),to będzie przypadek niestety:))).Dzięki i pozdrawiam:)))

zgłoś

eyesOFsoul
26 listopada 2011 o 02:57

Co wy z tą tęsknotą... a idźcie. Odpocząć nie dajecie. ;p

zgłoś

Wieśniak M
26 listopada 2011 o 08:33

ach jakbym chciał nie tęsknić:)))))

zgłoś

Magdala
26 listopada 2011 o 08:42

stringi mają rozmiar, zwłaszcza fioletowe. bo cóż komu po za małych stringach. można je tylko zgarnąć, a stringi służą do wygarniania raczej, powiedziałabym zawartości owych. no dobra, dość o anatomii stringów oraz zawartych w nich szczególnych szczegółów. uwielbiam zaskoczenia i gacie w kieszeniach, bo świadczy to o imperatywie, powodującym znalezienie się ich tam. jeden ma w kieszeniach ocean. drugi gacie, a ja.....POCZYTAJ!!!! buziak, Wiechu! uwielbiam Cię za te odpały! a tak nobliwie wyglądasz :))))))))))))

zgłoś

Wieśniak M
26 listopada 2011 o 08:48

Dzięki Magduś.Córa nie daje mi teraz sposobności.Ae będę tam przy Twoim wierszu:))).buziaki:))))

zgłoś

Magdala
26 listopada 2011 o 08:50

spoko! nakarm Różę, o Kwiaty trzeba dbać. buziaki!!!!!!

zgłoś

Ania Ostrowska
26 listopada 2011 o 09:38

rozumiem, że "mieszkają" to potrzebny wypełniacz, ale psuje :)

zgłoś

Wieśniak M
26 listopada 2011 o 09:39

Aniu:)))), Ty minimalistko:))),a ja tu trochę dla Darka rozbudowuję treści:))))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
26 listopada 2011 o 10:06

Zaskakująca puenta :-) Pozdrowionka :-)

zgłoś

Wieśniak M
26 listopada 2011 o 12:05

dziękuję bosonoga:)),miło Cię gościć:)))

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
26 listopada 2011 o 10:32

Wieśniaku, w jakim rozmiarze były te stringi?

zgłoś

Wieśniak M
26 listopada 2011 o 12:05

zmieściły się w kieszeni;))

zgłoś

Spółka
26 listopada 2011 o 13:29

kleptomania nie kleptomania :)) ale kuszące takie fiolety, fakt. pozdrawiam, Wieśniaku. :D

zgłoś

Wieśniak M
29 listopada 2011 o 18:38

cholerka. Nie pomyślałem w ten sposób;))), to trofeum:)))

zgłoś

hossa
29 listopada 2011 o 14:30

zawiniątko zdarzeń:)

zgłoś

Wieśniak M
29 listopada 2011 o 17:03

cieszę się hosso, że wyłuskałaś to z tekstu:))))

zgłoś

Kajus
29 listopada 2011 o 17:15

fajny rymowany we fiolecie :))) pozdr. K

zgłoś

Wieśniak M
29 listopada 2011 o 18:38

:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się