|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
jeszcze piękniejszy wiersz o jesieni
nie wiadomo dlaczego a może i ktoś wie
jaki w jesieni drzemie głębszy sens
porusza w późnym słonku listki i wersy
a każdy walczy o palmę że niby on pierwszy
złociste myśli wirują w tańcu na dwa
wers plączę się z babim latem ha!
szeleści jesienną kołdrą dla niedzwiedzia
poeta snuje spacery co będzie siedział
w domu ? gdy na dworze wieje wena
w lodówce pusto w butelce nic nie ma
a głowa skołatana wije rym za rymem
czasem jakiś paszkwil- ale to najwyżej podpisze- anonimem;)
Wieśo fajnie ci to wychodzi, rozwijasz sie :)
zgłoś
dzięki Sławku :)))
zgłoś
;)))
zgłoś
;))), no ładnie :)))
zgłoś
He, he --to jest najśmieszniejszy wiersz o jesieni:) Lodówka nie jest pusta - jest tam jeszcze światło -hihi:)
zgłoś
nikt go nie gasi, tak świeci po próżnicy;))
zgłoś
eee tam, mam piękniejszy ;)
zgłoś
dawaj:))))
zgłoś
:))))
zgłoś
no patrz...nie zdąrzyłem się uśmiechnąć:)))
zgłoś
powinno być: porusza w późnym słonku listki i WERSKI!!!!!!!! jak miziać to miziać! a co! :D
zgłoś
wersiki brzmią jakoś robaczywie;)))
zgłoś