8 november 2011

poetry

Wieśniak M
Wieśniak M

jeszcze piękniejszy wiersz o jesieni

nie wiadomo dlaczego a może i ktoś wie
jaki w jesieni drzemie głębszy sens
porusza w późnym słonku listki i wersy
a każdy walczy o palmę że niby on pierwszy

złociste myśli wirują w tańcu na dwa
wers plączę się z babim latem ha!
szeleści jesienną kołdrą dla niedzwiedzia
poeta snuje spacery co będzie siedział

w domu ? gdy na dworze wieje wena
w lodówce pusto w butelce nic nie ma
a głowa skołatana wije rym za rymem
czasem jakiś paszkwil- ale to najwyżej podpisze- anonimem;)

Slawrys
8 november 2011 at 15:00

Wieśo fajnie ci to wychodzi, rozwijasz sie :)

report

Wieśniak M
8 november 2011 at 15:54

dzięki Sławku :)))

report

Istar
8 november 2011 at 15:07

;)))

report

Wieśniak M
8 november 2011 at 15:55

;))), no ładnie :)))

report

An - Anna Awsiukiewicz
8 november 2011 at 16:14

He, he --to jest najśmieszniejszy wiersz o jesieni:) Lodówka nie jest pusta - jest tam jeszcze światło -hihi:)

report

Wieśniak M
8 november 2011 at 17:26

nikt go nie gasi, tak świeci po próżnicy;))

report

Stefanowicz
8 november 2011 at 19:33

eee tam, mam piękniejszy ;)

report

Wieśniak M
8 november 2011 at 19:49

dawaj:))))

report

Istar
8 november 2011 at 19:53

:))))

report

Wieśniak M
4 january 2012 at 22:09

no patrz...nie zdąrzyłem się uśmiechnąć:)))

report

Magdala
10 november 2011 at 09:01

powinno być: porusza w późnym słonku listki i WERSKI!!!!!!!! jak miziać to miziać! a co! :D

report

Wieśniak M
4 january 2012 at 22:10

wersiki brzmią jakoś robaczywie;)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register