14 września 2011
w otchłaniach
zawieruszył się w damskiej torebce
między kwitem z pralni a prezerwatywą
wstydliwie umalowany starą szminką
z wbitym we włosy spinaczem i agrafką
tkwiłby nietknięty do końca sezonu
nieco skrępowany próbką haftu
gdyby nie ciągły kontakt z telefonem
zrywający noce i licowanie
to on załatwił mu przypadkowy
widok światła dziennego
i szeroko rozwartych oczu właścicielki
po odczytaniu dedykacji
"na wsze anusz"
[wierszyk inspirowany Renaty"torebką"]
20 stycznia 2026
jeśli tylko
19 stycznia 2026
Jaga
19 stycznia 2026
tetu
19 stycznia 2026
sam53
19 stycznia 2026
sam53
18 stycznia 2026
Arsis
18 stycznia 2026
Atanazy Pernat
18 stycznia 2026
violetta
18 stycznia 2026
sam53
18 stycznia 2026
smokjerzy