|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
myśli gonią myśli plączą jedną z drugą
czarne z białymi miotają po ścianie
troszkę ciszy choćby wąską strużką
minutka drzemki po entym baranie
żeby tak ciało zawiesić gdzieś w próżni
obolałe nogi odkręcić na chwilę
ciężki miech oddechu - a idzże do kuźni
że też noc przeklęta ma minut aż tyle
sąsiad z góry wstaje na poranną zmianę
zaskrzeczało radio "witajcie słuchacze!"
na który bok teraz no szału dostanę
wybudzone dziecko gdzieś o mleko płacze
spaćże do cholery królestwo za sen
zegar od północy coraz głośniej tyka
nie usnę do diabła teraz już to wiem
no dobra nie zasnę wstaje zatem
styka
;) namacalny obraz W Wielki :)
zgłoś
prozaiczny;)))
zgłoś
Współczuję peelowi:) No ale i tak bywa:) Podoba mi się przekaz:)
zgłoś
rzadko nie sypiam, ale zdarza się:(((
zgłoś
nie wierć się tak...słusznie, ok
zgłoś
:)))
zgłoś
Aha, Wieśniaku, widzę, że nie tylko ja miałem ciężką noc ;) Mnie udało się paść około czwartej (i po czwartym kielichu gruszkówki). Może jednak czasem warto poczuwać zbyt długo, skoro to rodzi takie wiersze? Połączyłem nasze utwory, niech się pokolegują ;)
zgłoś
Sorry, za spóźniony refleks, dopiero teraz zauważyłem, że byłeś pierwszy z odpowiedzią. Super. Pozdr. P.
zgłoś
oj tak . Drogi Stefanowiczu. Mój powstał zainspirowany Twoją"bezsennością". Miewam takie stany i bardzo ich nie lubię a w dowód solidarności przypomniałem je sobie w formie tego wiersza. Dziękuję za podpięcie i życzę choć popołudniowej drzemki:)))).pozdrawiam:)
zgłoś
melodia, rytm i ekspresja - to bardzo przyciąga w twoich wierszach, dlatego wracam wciąz do nich :))
zgłoś
ps. mogę poradzić Peel-owi, by nie zabierać ze sobą do łózka myśli, ani baranów :)) one podczas liczenia potrafią się gdzieś zaklinować :))
zgłoś
Myśli zostawiam, one mnie nie.;)
zgłoś
:))
zgłoś
oj widzę że wszyscy miewamy takie noce Kasiu:))))
zgłoś
takie i tym podobne ;)))
zgłoś
czasem nie śpimy z bardziej sympatycznych powodów :)
zgłoś
lubię Twoje wiersze, bo są bezpretensjonalne, na luzie, z mega-pozytywną energią. Gdyby nie to, że zapadł mi w pamięć Twój tekst o fali w wojsku, mogłaby wytworzyć w wyobraźni zupełnie fałszywy obraz Więśniaka M. :)))
zgłoś
:))), Piszę różne wiersze, różną prozę, choć tę ostatnią przeniosłem do dzienników -( zapraszam). Podlegam nastrojom i to co pisze jest tego wyrazem. Dziękuję że do mnie zaglądasz :)))
zgłoś
fajnie:) zgrabnie, lekko i bez wysiłku;)
zgłoś
:))))
zgłoś
znam ten bol Wiesniaczku i mam chyba ze 100 bokow:)))))))
zgłoś
a człowiek rozgląda się za niebolącym 101;))).dzięki Bazyliszku:)))
zgłoś
No, W M, Twoja noc zdecydowanie dłuższa :)
zgłoś
niestety, ale za to wcześnie wstaję:)))
zgłoś