|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
kości zostały rzucone
teraz ma pulchną żonę
*
przyszedłem zobaczyłem zapłakałem
za późno widocznie
ciała dałem
*
Kalina jest podzielona na trzy części
w jednej rządzę ja w drugiej sąsiad
w trzeciej mąż
walczymy o scalenie pod sobą całości
wciąż i wciąż
"przyszedłem zobaczyłem zapłakałem za późno widocznie ciała dałem "- rozbawiło :) POZDRAWIAM
zgłoś
cieszę się agnieszko :)))
zgłoś
:)))
zgłoś
Dziękuję za uśmiech :)))
zgłoś
Veni, vidi i ryczy.
zgłoś
może luba na smyczy?;)
zgłoś
jeden w głowie, drugi w ....., trzeci w garści:))
zgłoś
jak trzygłowy smok :)))
zgłoś
raz kozie smierc, niech zgadne Wiesniaku!wszyscy maja cialo przerabane? :))
zgłoś
ciepło ciepło :)))
zgłoś
rozkłada :)))
zgłoś
dzięki Dodatku:))))
zgłoś
o widzisz znowu przegapiłam. Trzecią zabieram:) pierwsza mnie wystraszyła:)
zgłoś
bo to takie drobiazgi:))), zabieraj co chcesz:))))
zgłoś
fajne, fajne, fajne....:))))
zgłoś
buziak, buziak, buziak....:))))
zgłoś
He, he-- fajne:)
zgłoś
Aniu :))))))
zgłoś
byłam wcześniej, ale co ja mam do powiedzenia? - uśmiechasz mnie po prostu :) pozdrówki.
zgłoś
śmiech droższy pieniędzy:)))))
zgłoś