na początku spodobało mi się to ze po wstaniu z klęczek najpierw trzeba się nauczyć chodzić a tu płochość i euforia pcha do biegania i ten brak pokory ... brzmiał nutą budzącego się gniewu bogów. A potem pomyślałam ze jednak jak ktoś ma tendencję do klęczek to biegania mu bliżej niż do kroczenia chodzenia stąpania marszu . Wiem ze wyzwolenie - po klęczkach to tak musi być odczuwane. Pozytywnie współ-czuję powstałemu z klęczek ale zarazem zapraszam go na ... wspólny spacer :) :)
pod warunkiem ze buty - uszami posłuchają serca, oczami popatrzą co rozum podpowie , trzecim kryształkiem w mózgu poczują kierunek boskiego magnesu a skórą wyczują ciepło stworzenia :)
bez komentarza!
zgłoś
Świetna miniaturka:)
zgłoś
Dziękuję :)
zgłoś
Nike
zgłoś
O to to ;)
zgłoś
pewnie cichobiegi:))))
zgłoś
Z opcją podkucia:))
zgłoś
:)
zgłoś
:)))
zgłoś
zazdroszczę W
zgłoś
Widziałem w sklepie że mają fajne buty dla dziewczyn ;)
zgłoś
jak wstanę z kolan, to i buty się znajdą :)
zgłoś
a choćby i na bosaka :)))
zgłoś
Dobry pomysł, Wu. Lecę po buty. :)))
zgłoś
bo warto rozprostować kości :)))
zgłoś
musze najpierw rozprostowac nogi:))
zgłoś
dobrze mieć przy sobie laskę :)
zgłoś
właściwie to jest spójne, bieganie to w tle .. ucieczka, inna forma lęku - super
zgłoś
ale także wyzwolenie, zerwanie krępujących więzów:))- dzięki Hosanno;)
zgłoś
i może jeszcze jakaś naturalna potrzeba "zgubienia"ciała:))
zgłoś
Wiesiu czy ja już Ci mówiłam żeś znakomity :)))
zgłoś
jeszcze nie;)))- dziękuję dorotoruda:)))
zgłoś
no to: jesteś znakomity :D
zgłoś
jeszcze nie;))) ale się staram:)))
zgłoś
staraj staraj :)))) tylko nie przesadź ;) bo będziesz zbyt znakomity
zgłoś
zbyt znakomity a nawet znikomy;))))
zgłoś
znikomość Ci nie grozi :))
zgłoś
to prawda:))- lubię zjeść;))))
zgłoś
hihi proszę mi tu nie odwracać kota ogonem ;)
zgłoś
:))hihi:)))- a tego nie jadłem;))))
zgłoś
hi hi :D oj bo Cie kotem moim osobistym poszczuję ;)))
zgłoś
dla kotów mam nieodpart urok kocimiętki;))))
zgłoś
Ty to masz ..START! ;))))
zgłoś
:)))- wystartowałem do sprintu, a to maraton;))))
zgłoś
luubisz to :))
zgłoś
nie liczyć sił na zamiary?:))- chyba tak:))))
zgłoś
dopiero teraz zauważyłam że to dwuetapowe :)) drugie kółko robisz :))
zgłoś
gorzej że jak się przegnie można znów opaść ;))
zgłoś
na początku spodobało mi się to ze po wstaniu z klęczek najpierw trzeba się nauczyć chodzić a tu płochość i euforia pcha do biegania i ten brak pokory ... brzmiał nutą budzącego się gniewu bogów. A potem pomyślałam ze jednak jak ktoś ma tendencję do klęczek to biegania mu bliżej niż do kroczenia chodzenia stąpania marszu . Wiem ze wyzwolenie - po klęczkach to tak musi być odczuwane. Pozytywnie współ-czuję powstałemu z klęczek ale zarazem zapraszam go na ... wspólny spacer :) :)
zgłoś
idźmy gdzie buty poniosą:)))
zgłoś
pod warunkiem ze buty - uszami posłuchają serca, oczami popatrzą co rozum podpowie , trzecim kryształkiem w mózgu poczują kierunek boskiego magnesu a skórą wyczują ciepło stworzenia :)
zgłoś
To muszą być buty z duszą:)), a nie chińska podróbka ;)
zgłoś
TAK :) buziaczki i dobrej nocy ;)
zgłoś
I Tobie :)
zgłoś