22 lipca 2011

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

przy bądź

poczekaj podczołgam się do najbliższych wierszy
zaprzyjaźnię dłonie z ruchem
postrzępione konfetti rozsypię pod stopy

przejdziesz po kobiercach

otworzę głowę na oścież
wygnam zakurzone pająki
wpuszczę świeżego powietrza

mam białą farbę podobno zmywalna

Szel
22 lipca 2011 o 12:35

yhymmm Wiesku!zmienil cie ten portal!! jestem w twoim pieknym bialym wierszu:)))

zgłoś

Wieśniak M
22 lipca 2011 o 16:43

:))). Ciągle rośniemy choć czasem w kierunku ziemi ;) Cmok :)

zgłoś

Istar
22 lipca 2011 o 12:58

ja sobie też w nim przycupnę, jeśli pozwolisz

zgłoś

Wieśniak M
22 lipca 2011 o 16:44

podam nawet herbatkę :)))), witaj Istar :)

zgłoś

gabrysia cabaj
22 lipca 2011 o 14:54

confetti ?

zgłoś

Wieśniak M
22 lipca 2011 o 16:45

wiesz GLC, masz rację, ale lubię polski zapis :)))

zgłoś

Miladora
22 lipca 2011 o 15:15

Owszem, w oryginale confetti, ale to słowo jest już spolszczone i używa się konfetti - dwa "t", Wu. ;) A co do tego słowa, to czy konfetti może być postrzępione, skoro samo w sobie oznacza drobne ścinki papieru czy tp.? W obecnej formie ma okrągły, regularny kształt. Tak pomyślałam jeszcze, czy "po kobiercu" nie brzmiałoby trochę lepiej, ale to pozostawiam do Twojego uznania. Czepialska dzisiaj chyba jestem, ale potraktuj to jako rozmowę jedynie, więc mam następne pytanie - czy "zasiedziałe" jest potrzebne? Może to zbędne dopowiedzenie, bo przecież pająki zazwyczaj są zasiedziałe - snują sieć i siedzą w kącie. ;) Ale i tak mi się podoba, zwłaszcza tytuł. Buźka, Wu. :)

zgłoś

Wieśniak M
22 lipca 2011 o 16:52

Zasiedziałe zamieniłem na zakurzone, a może lepsze wyleniałe?. Dziękuję za uwagi :))), Mnie Twoje uwagi zupełnie nie dotykają. Cenię je więc możesz się poczepiać :))))

zgłoś

Miladora
22 lipca 2011 o 16:57

Pasuje zakurzone, bo mówi jednocześnie o długim ich zasiedzeniu. ;)))

zgłoś

Wieśniak M
22 lipca 2011 o 16:49

te musi być postrzępione - to podarte wiersze w drobny mak;).Konfetti poprawiłem,....po kobiercu.....hmmmm.....wstawię jeśli pozwolisz:)))

zgłoś

Miladora
22 lipca 2011 o 16:51

Dobrze jest pytać, kiedy otrzymuje się dobrą odpowiedź, Wu. :) Przyjmuję postrzępione wiersze i przepraszam za brak intuicji. :)))

zgłoś

Wieśniak M
22 lipca 2011 o 16:55

Oj nie przepraszaj. To normalne że czasu na każdy wiersz mamy mało czasu. Ja też się łapię że czasem niezbyt uważnie odczytam intencję, nawet jeśli są oczywiste jak oczywistość. Problem portalu to zbyt wiele materiału. Chyba tylko issa wchodzi w wiersze naprawdę bardzo głęboko....choć może się mylę. Dziękuję Miladoro raz jeszcze :)))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
23 lipca 2011 o 08:32

Dla mnie, baaardzo odczuwalny, dobrze skonstruowany tekst. Też wolę confetti (przyzwyczajenie) :-) PoZdrówka!

zgłoś

Wieśniak M
23 lipca 2011 o 15:04

witaj bosonoga pod wierszem:))), może częste używanie formy konfetti ułatwi życie dzieciakom;)

zgłoś

kamyczek (Chinita)
23 lipca 2011 o 10:20

w białych też Ci do twarzy :-)

zgłoś

Wieśniak M
23 lipca 2011 o 15:04

ale że blado ;))))

zgłoś

kamyczek (Chinita)
23 lipca 2011 o 17:06

interesująco, a nie blado:-)

zgłoś

Wieśniak M
31 lipca 2011 o 20:47

Dziękuję kamyczku:))

zgłoś

Magdala
23 lipca 2011 o 17:09

maluj, znakomicie. maluj bez wzorków! :)

zgłoś

Wieśniak M
31 lipca 2011 o 20:48

Oto malarz pokojowy ;)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się