21 lipca 2011

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

jak było na początku

szukam na obrzeżach oczu
w centrum ani śladu wilgoci
może tam gdzieś pomieszkuję
pośród ucieczek

to co mam to garść
niesprawdzonych objawień
obrazy dawno wymarłych erupcji

w miliardach oddaleń nie ma krzyku
z braku temperatur

mówią że wszechświat się kiedyś skurczy

czekam

hossa
21 lipca 2011 o 08:44

jest wiersz:) dobrego dnia

zgłoś

Wieśniak M
21 lipca 2011 o 09:31

dziękuję. Bałem się że będzie nieczytelny.....czasem odlatuję;)

zgłoś

Istar
21 lipca 2011 o 09:03

wskoczyłam przez chwilę myśląc że potrafię pływać, nie potrafię :(

zgłoś

Wieśniak M
21 lipca 2011 o 09:29

Dziewczyno! Ty chodzisz po wodzie!:)))

zgłoś

Istar
21 lipca 2011 o 09:42

dobrze W, w takim razie musisz mnie jakoś przeprawić na drugi brzeg, bo mi zimno i smutno

zgłoś

Istar
21 lipca 2011 o 09:42

po płytkiej wodzie W :)

zgłoś

Wieśniak M
21 lipca 2011 o 09:46

po płytkiej wodzie?i owszem od czegoś trzeba zacząć, ważny jest pierwszy krok, a ten zrobiłaś.teraz popatrz na to oczami małego dziecka stojącego obok. Odrzuć wszystko co wiesz, i odkryj je bez wchodzenia w niuanse:))

zgłoś

Arwena
21 lipca 2011 o 10:06

zaczynam czytać i chwytać, powoli

zgłoś

gabrysia cabaj
21 lipca 2011 o 09:29

poważnie, lirycznie

zgłoś

Wieśniak M
21 lipca 2011 o 09:30

ta moja huśtawka nastrojów:)), dzięki GLC:))))

zgłoś

Szel
21 lipca 2011 o 09:49

na poczatku byla kropelka:))

zgłoś

Wieśniak M
21 lipca 2011 o 09:52

masz na myśli klej "kropelka". He he:))), to ona przyszła mi do głowy, wraz z hasłem reklamowym: Co kropelka sklei sklei żadną siłąnie odklei:))))

zgłoś

Szel
21 lipca 2011 o 09:56

dobrze wiesz ze mam na mysli krople...roznej masci...ale ci nie podpowiem ktora przenika i co z niej wynika....:))))

zgłoś

Wieśniak M
21 lipca 2011 o 10:56

Się droczę;)))

zgłoś

gabrysia cabaj
21 lipca 2011 o 10:58

Się droczę brzmi podobnie do Się dręczę, nie sądzisz?:))

zgłoś

Wieśniak M
21 lipca 2011 o 11:44

czy drażniąc innych droczeniem też siebie drażnimy? W ujęciu chrześcijańskim pewnie tak. Szanuj bliźniego jak siebie samego. A więc tak. Można powiedzieć - się dręczę;))

zgłoś

gabrysia cabaj
21 lipca 2011 o 11:49

Szanuj bliźniego jak siebie samego - i tu wszystko zależy od stopnia;)

zgłoś

Wieśniak M
21 lipca 2011 o 23:06

Szanuj go nawet bardziej , jeśli do siebie nie masz szacunku;)))

zgłoś

Szel
21 lipca 2011 o 23:20

sie drocze to z pewnoscia flirtuje:)))) co zrobiles Wiesiu z tytulem:(((

zgłoś

Wieśniak M
21 lipca 2011 o 23:22

jeszcze nic:)))))........ zgłupiałem;)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
21 lipca 2011 o 10:05

Jestem pod wrażeniem tej Twojej myśli:)No i żyj--nie czekaj-hihi:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
21 lipca 2011 o 10:43

O! Nieznajoma! myślisz podobnie jak ja:)

zgłoś

Wieśniak M
21 lipca 2011 o 10:48

Pewnie wystarczy odszukać wszechświat w sobie, a nie latać za mirażami:))). Dzięki An,dzieki Nieznajoma:))

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
21 lipca 2011 o 11:59

Temperatury są dodatnie i ujemne, wysokie i niskie. Czy nie lepiej z braku ciepła?

zgłoś

Wieśniak M
21 lipca 2011 o 12:43

Są też mierzone w różnych skalach. :). Brak ciepła nasuwa skojarzenie z zimnem. Mnie chodziło o próżnię, pustkę, bez odczuć, bez temperatury:)))

zgłoś

Miladora
21 lipca 2011 o 13:36

... teraz zawsze i na wieki wieków... Z nadzieją, że kiedy się skurczy, będziemy mniej samotni...? Zawsze się na coś czeka lub próbuje przed czymś uciec, choć czasem nie ma gdzie... To jedna z cech wspólna wszystkim ludziom. Buziak, Wu. :)

zgłoś

Miladora
21 lipca 2011 o 13:37

O, przepraszam, widzę, że coś powieliłam, chociaż nie czytałam wcześniejszych komentarzy. :)

zgłoś

Wieśniak M
21 lipca 2011 o 17:37

Miałem problem z tytułem. Wreszcie znalazłem i wydawał się świetny. Teraz widzę że zakłóca skojarzeniem treść wiersz. No i jestem w kropce, chyba nie mam tytułu:( Dziękuję Miladoro za obecność. Lubię tego Twojego avatara, a jeszcze jak zawita pod moim wierszem to jestem zachwycony:)

zgłoś

Miladora
21 lipca 2011 o 17:52

On jest świetny, Wu, właśnie przez skojarzenie, jakie budzi, ponieważ mówi, że to, co przeżywamy, może zdarzać się ciągle od nowa i że zawsze mamy rozterki. To ludzkie. Nie zmieniaj tytułu. ;) A mój avatar dziękuje za uznanie. ;) To twarz z obrazu namalowanego przez bliską mi osobę - lubię myśleć, że tak wyglądam w środku siebie. ;))) Buziak. :)

zgłoś

Wieśniak M
21 lipca 2011 o 17:53

Też tak lubię o Tobie myśleć:))))

zgłoś

Miladora
21 lipca 2011 o 18:04

:)))))

zgłoś

Magdala
23 lipca 2011 o 17:13

białaj! białaj! podoba mi się ogromnie to Twoje bajanie na biało :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się