|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
józio uwielbiał zlizywać świąteczne sopelki
wywieszane z choinką okazjonalne
krople okolicznościowe wydawał potem
w przydrożnym GS-ie na cukierki
lizaki koguciki i słodkie sproszkowane oranżady
kawałki nieba wśród szarości chleba z masłem
poznał wartkość potoka wraz z pierwszą komunią
z utęsknieniem czekając w naiwnej wierze na bierzmowanie
ta wiara od szesnastego roku życia porwała go
najpierw do kowala potem na działkę letników
by wreszcie rzeką spławić do dużego miasta
gdzie poznał i głębie i nurt wartki i zwolnienia w zakolach
prawdziwe morze kolega pokazał na budowie w Hiszpanii
ocean zdawał się nie mieć końca oblewał horyzont aż do słońca
józef nabrał wiatru w żagle by podążać po bezkresach
bez oddechu
Pierwszy sztorm rzucił go pod most w powiatowym mieście
kruk patrzył wyschniętym wzrokiem
troskliwie wydziobując ratę z kącików ust
przejmujący..
zgłoś
cholera Istar......prawdziwy:((((((
zgłoś
:(
zgłoś
Rzeczywistość pełna dziecięcych marzeń i dorosłych upadków. Świetne spojrzenie na "samo życie"...
zgłoś
Tak właśnie......w realioch prowincji,...
zgłoś
Oj! Warość potoka? "ta wiara w szesnastym roku życia porwała go"
zgłoś
PS Zapis jest niechlujny. Przykro mi.
zgłoś
Mnie Jarku nie jest przykro - powstał spontanicznie.. Jeśli mieszka w nim fałsz.....niech zdechnie.....
zgłoś
A może warto reanimować?
zgłoś
Jarku, jestem tak pełen groga ze lepiej podaj zarzrzut)))
zgłoś
Przecież podałem! Rękę też podam - w każdym miejscu i o każdej dobie. Tylko nie pomyśl, żem cząstkę swej duszy zostawił.
zgłoś
Samożycie bywa chyba niebezpiecznie blisko samograja. Warość. Wartkość? Wartość? Dobrej nocy, Grogośniak:)
zgłoś
Oj spałem jak zabity:))).warość.....ładnie to wymyśliłem;), a może to grog?. Dziękuję isso za wizytę:)
zgłoś
Dobrze, że obudziłeś się jak żywy;)) Warość. Lubię czasami literówki. Wiesz, może ta nie jest taka całkiem z grogu? "Warość" płynie chociażby ku warczeniu lub warowi.
zgłoś
p.s. innymi słowy, może tekst chciał Ci coś powiedzieć/podpowiedzieć sam o sobie:)
zgłoś
Wieśku; poenterowana proza msz. co nie zmienia faktu, że przeczytała się całkiem fajnie :)
zgłoś
dodam; proza poetycka. to jest zawsze gdzieś na granicy, po której sama balansuję. to nie zarzut. lubię ten rodzaj/gatunek twórczości. :)
zgłoś
oj nie mam siły na ten tekst dzisiaj. Proza....hmmm...powinienem go zatem przenieść, wyrzucić albo zapomnieć o nim. póki co .....zapomnę. Dzieki:)))))
zgłoś
nie szafuję jednoznacznymi ocenami, jeśli chodzi o gatunki. granica jest bardzo płynna. niczego nie wyrzucaj. kierując się sugestiami odczytelniczymi, powinnam przenieść połowę wierszy. proza poetycka, czy wiersz? Ty decydujesz. przynajmniej ja docelowo chciałabym pisać wiersze, a nie prozę - droga do samorealizacji bywa różna. to dobrze, że odnajdujesz się w różnej stylistyce. wrażenie czytacza, to tylko sygnał/impuls/ że może troszkę za daleko/że może warto się nieco zdyscyplinować w formie. pozdrawiam :)
zgłoś
Puenta powala:)Smutne życie tego Józia:)
zgłoś
prawdziwy, celna puenta.
zgłoś
Dziękuję An,chinito:))))
zgłoś