|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
droga od sacrum do profanum
wiedzie pośród zapachu bzu
i świeżo skoszonej trawy
taca o połowę lżejsza
ale śmiech też należy do boga
poszli oblizać oczy za widnokręgiem
wielofunkcyjne deski w oknach
dla kontrastu
wchodźcie dzieci zaraz się zacznie !
dym........sza!
skojarzenie: kino objazdowe, bose dzieciaki, zaglądające przez szpary dykty, zasłaniającej okna wiejskiej świetlicy - taki obraz... majchrzakowy więcej, surowy i bach! na koniec uśmiech figlarny. podoba się. dla mnie plastycznie, malarsko, skojarzeniowo. :))
zgłoś
Nie było kantorów - byli cinkciarze obnośni i kina objazdowe.
zgłoś
11 maja 1955 rwe wsi Wielopole, po nabożeństwie w drewnianej świetlicy wyświetlano film - komedię z Adolfem Dymszą. W czasie seansu wybuchł pożar. Zginęło 58 osób, w tym 48 to dzieci....
zgłoś
smutna historia -może coś dopiszesz w texcie by ta historia ożyła
zgłoś
Teraz to tekst bardziej zrozumiały, i bardzo ważny.
zgłoś
no to się popisałam wiedzą... ale atmosfera Popielaw mi zakwiliła, bardziej niż Kantora. sorry. starość nie radość. pozdro.
zgłoś
Świetnie odczytałaś wiersz. Byłem zdumiony Twoim odczytem i zachwycony.wiersz kończył się w miejscu w którym nic się jeszcze nie wydarzyło, i tak go zostawiłaś zgodnie z moją intencją:))))
zgłoś
Oj, przestań, Okrutny - wiem.
zgłoś
oj wiem Jarku że wiesz:))),
zgłoś
Bardzo smutne:)
zgłoś
bardzo....
zgłoś
dobre
zgłoś
dziękuję Witkacy:), polecam podpięte utwory GLC i Jarka...
zgłoś
poruszajco, dużo dobrego, sobotnio pozdrawiam)
zgłoś
Dzięki Michale :), wzajemnie dużo i fajnego:)))
zgłoś
Ale ponieważ z wiersza sens nie wynika, to nie jest dobrze. Poezja z przypisem, to jednak nie to.
zgłoś
Ależ wynika Droga Wando :)))).wystarczy przeczytać doczytać puente:))))
zgłoś
;D no to piąteczka! wiersz znakomity.
zgłoś
I ja ci wierzę :)))))
zgłoś
znowu zaczytałem się - ten text spodobał się a i jego " dzieci" też :)
zgłoś
:)- dzięki:)
zgłoś
dobre - Jarka też :)
zgłoś
Są trzy. Jest jeszcze bardzo dobry GLC:)
zgłoś
rzeczywiście - Jarka znałam wcześniej ;)
zgłoś
nie czytasz do czego podpiął?:))), to trochę tak bez motta:)))
zgłoś
na innym portalu czytała ) ale doczytała się :)
zgłoś
acha!.... A na jakim?..... Że tak bezczelnie zapytam:)))))
zgłoś
"dym...sza" - wieloznaczne - w dwu sylabach :informacja, ekspresja i tragizm
zgłoś
Dziękuję Natali:))
zgłoś
nie czytałam wcześniej, wiesz, znam Wielopole, lecz inne
zgłoś
Bo to staroć, historia też już stara, ale siedzi we mnie jak drzazga.- dziękuję hosso:))
zgłoś
aha, znam takie drzazgi
zgłoś
tak, czasem coś nas bardziej rusza, choć podobnych historii wszak wiele
zgłoś
wiersz nic nie stracił na wymowie - porusza do bólu
zgłoś
dzięki Tobie odświeżylem ten wiersz i...co nie zawsze się zdarza nic w nim bym nie zmienił- dziękuję
zgłoś
Ojej! Wieś, Ty, przeważnie żartowniś, napisałeś taki wiersz, że aż ciarki przeszły... Pozdrawiam. :)))))
zgłoś
heh:)- pisuję i Takie smętne od czasu do czasu:)- pozdrawiam też:))
zgłoś
Wiesiu, bez przypisu z komentarza jest niejasny, szkoda. Tragiczna historia.
zgłoś
Tak, bez znajomości tej historii, pewnie niejasny, ale już taki zostanie, bo należy do gatunku- musiałemtoz siebie.Dzięki:)
zgłoś
sisey - właśnie taki, w swojej pierwotnej, niejasnej formie zrobił duże zamieszanie w podświadomości odbiorców
zgłoś
Przyznam że nadając mu yaki tytuł- byłem pewny że stanie się aż nazbyt jasny. Nie przewidziałem że historia ta wcale może nic nikomu nie powiedzieć, ale za to jeśli zaintrygował to daje szansę ją poznać- i tu osiąga cel wyznaczony przez autora( znaczy mnie:))
zgłoś
Wiesz Gabrielo, może inaczej by było, gdybym nie znał twórczości autora i jego ironicznego ADHD.
zgłoś
wydaje się, Marku, że autor, czyli Wiesiu, ironią okrywa się jak płaszczem...
zgłoś
z Wielopolem mam skojarzenia teatralne mocno
zgłoś
Trudno się nie zgodzić. Sam czasem używam
zgłoś
Drogi siseyu:))-nie wart zbyt szybko wkładać w szufladki;)))- Choć pewnie jakbym spotkał jakiegoś kabaeciarza, i on opowiadałby mi o matce w szpitalu to też nie spodziewałbym się tragicznego finału tej opowieści;)
zgłoś
otóż to.
zgłoś
:))
zgłoś
wcale a wcale z pozarem mi sie ten wiersz Wiesiu nie skojarzyl, jesli juz to z ksiedzem pedofilem !
zgłoś
kurczę, jak czasem Twoje skojarzenia, to dla mnie czysty odlot, tak tu się nieśmiało zgodzę. Coś jest na rzeczy.
zgłoś
widze wiersze obrazkami, stad moze moje komentarze wydaja sie czasem bezsensowne, niedawno u ciebie wstawilam komentarz na ktory jeszcze nie odpowiedziales zreszta calkiem jasny jest i czeka na opdpowiedz :)
zgłoś
hmm, to zbyt grubymi nićmi szyte to skojarzenie, rekwizyty kościelne występują bo to była niedziela- dzień święty, a na film szli ludzie po mszy. Ten element wydał mi się wielomówiący dlatego jest wyeksponowany. A skojarzenia z pedofilią w kościele to ewidentne przeniesienie współczesności w czasie.Ja chciałem tego uniknąć
zgłoś
Wiesiu, bez dwóch zdań odpowiada za to obecna medialna wrzawa. Masz kilka słów kluczy, które tak działają: sacrum, profanum. chodźcie dzieci, droga wiedzie dla kontrastu taca lżejsza pachnie...
zgłoś
taca lżejsza- bo ma starczyć i na kino, sacrum to msza- kino profanum:))- jest wiele drzwi;)))
zgłoś