27 lutego 2012

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

klucz na szyi/ wariacja na temat

kieszenie pełne kasztanów
chciał już zejść
klucz otworzył możliwości
rzemyk  miał dość

Istar
27 lutego 2012 o 12:37

nawet wiem kto jeszcze mógłby ;)

zgłoś

Wieśniak M
27 lutego 2012 o 12:40

to historia z happy endem- i prawdziwa:))

zgłoś

Istar
27 lutego 2012 o 12:42

no i bardzo dobrze! :)

zgłoś

...
27 lutego 2012 o 12:49

"dość na dzisiaj mocnych wrażeń..dokąd chcecie pójść?na plażę!" ;) to a'propos,że rzemyk miał dość i że ja już w połowie drogi - cytat pochodzi z bajki "Piotruś Pan" którą jako dziecko słuchałam z płyty gramofonowej ;) później też niechcący,bo jakieś inne dzieciaki się pałętały ;)

zgłoś

...
27 lutego 2012 o 12:49

na usprawiedliwienie mam migrenę;)

zgłoś

Wieśniak M
27 lutego 2012 o 14:43

nie mogę wkleić komentarza- jak napiszę jakiś kocopał to się uda;)

zgłoś

Wieśniak M
27 lutego 2012 o 14:44

a nie mówiłem:))). - dzięki noangel:))))

zgłoś

Szel
27 lutego 2012 o 16:01

powiesiles sie na kluczu:?_milego:)

zgłoś

Wieśniak M
27 lutego 2012 o 17:18

kolega ze szkoły:)

zgłoś

Magdala
27 lutego 2012 o 16:38

czy klucz na Tobie? nie rozumiem. PISZ ZROZUMIALE :(( buziaki! :))))) :P

zgłoś

Wieśniak M
27 lutego 2012 o 17:20

klucz noszony na szyi( ten był na rzemyku)- dzięki Madziu:)))

zgłoś

Magdala
27 lutego 2012 o 17:21

żartuję, że nie rozumiem :*

zgłoś

Wieśniak M
27 lutego 2012 o 17:23

no wiesz?;))))))

zgłoś

...
27 lutego 2012 o 17:25

no wiersz ;))

zgłoś

Wieśniak M
27 lutego 2012 o 17:31

no wierz;))))

zgłoś

Istar
27 lutego 2012 o 16:49

a mi się za klucz na szyi nie oberwało ;)))))

zgłoś

Wieśniak M
27 lutego 2012 o 17:20

i ja bym nie podniósł ręki:)))))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się