|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
kochanka nasłuchuje sygnału karetki
oddała z mlekiem jad
jakieś prętki krętki
czy inne bakterie
wirusy zarazy
a cały romans trwał raptem
phi
ze dwa razy
Za phi cmok!!!!:))))
zgłoś
:)))- dzięki za cmok:))))
zgłoś
po drugim winie/w każdej widze dominę...:))pozdr
zgłoś
:))))dzięki samie, witaj:)))
zgłoś
i katar biedna dama kochankowi sprzedała! taki jad taki taki jad któż by zgadł! :))) fajne podpięcie. dzień dobry Wieś!
zgłoś
Witaj Magdo:))))))
zgłoś
phi ;)))))))
zgłoś
raptem;)))))
zgłoś
;))
zgłoś
dzięki Robercie:))))
zgłoś
Wiechu, dziękuję za podczepienie wierszyka :D do wiedźmy i zdewastowanego kochanka :)) to wielka przyjemność. pozdrawiam! ;)
zgłoś
to ja dziękuję za inspirację Spółko:)))- pozdrawiam serdecznie:)))
zgłoś
phi, a co tak krótko?))
zgłoś
sztuka jest do trzech, a to był rzemieślnik:)))
zgłoś
albo kominiarz Wiesiu, ten dawny z peerelu:))
zgłoś
długo ze sobą wytrzymali:)))))))))
zgłoś
dwa razy to dużo więcej niż jeden;)))- dzięki Bazyliszku:))
zgłoś