8 lutego 2012

poezja

Wieśniak M
Wieśniak M

bankowo

słowacki zastąpił dzierżyńskiego
też go nie rajcuje widok za plecami


starsza  kobieta z wózkiem 
zespół rumuńskich grajków
zagubione studentki

na wyścigi czwórką

Miladora
8 lutego 2012 o 14:42

Bankowo "starsza", a nie "strasza", Wuńku, bo mnie prawie przestraszyła. :)))

zgłoś

Wieśniak M
8 lutego 2012 o 17:56

he he:)))- jakoś wyszło że jak starsza to zaraz straszy;))-Dzięki Milu - buźka:))

zgłoś

Magdala
8 lutego 2012 o 15:55

mówiąc szczerze pomniki dość podobne ;((, więc to co za plecami... takoż. jakoś się wtopiło w krajobraz :) buźka!

zgłoś

Wieśniak M
8 lutego 2012 o 17:57

pomniki niemal identyczne:))- wyszło by taniej gdyby zmienić jedynie tabliczkę:)))

zgłoś

Magdala
8 lutego 2012 o 18:02

otóż to! :)) i płaszczyk zarzucić :))))

zgłoś

Wieśniak M
8 lutego 2012 o 18:03

a oni tam w ratuszu kombinują za plecami:)))

zgłoś

Konrad Redus
8 lutego 2012 o 17:59

wychodzi mi, że mieszkasz w stolycy

zgłoś

Wieśniak M
8 lutego 2012 o 18:04

:))Tak wyszło:)))

zgłoś

Konrad Redus
8 lutego 2012 o 18:05

jakże mi tęskno do tych brudnych ulic

zgłoś

Withkacy
8 lutego 2012 o 18:08

zapraszam do najbardziej brudnych z możliwych ;)

zgłoś

Wieśniak M
8 lutego 2012 o 18:08

"warszawa jest smutna bez ciebie";)))- nie żałuj

zgłoś

Konrad Redus
8 lutego 2012 o 18:16

kwestia czasu, ale przykro będzie zabierać miejsce Słowackiemu :P

zgłoś

Wieśniak M
9 lutego 2012 o 22:00

ludziiom wielkim nie jest przykro- są ponad;)))

zgłoś

Istar
8 lutego 2012 o 18:18

byłam, widziałam ;)))))

zgłoś

Wieśniak M
8 lutego 2012 o 19:57

:)))Witaj Istarko:))- cieszę się:))))

zgłoś

budleja
8 lutego 2012 o 19:43

hey Wiesiu:))

zgłoś

Wieśniak M
8 lutego 2012 o 19:57

witaj budleyo na warszawskim placu bankowym:))))

zgłoś

budleja
8 lutego 2012 o 20:01

mieszkam zaledwie 120 km od Ciebie Wiesiu, w tym samym mazowieckiem:))

zgłoś

Wieśniak M
8 lutego 2012 o 20:04

ach to po sąsiedzku:)))

zgłoś

q
8 lutego 2012 o 20:31

oby nie kryzysowo ;>

zgłoś

Wieśniak M
8 lutego 2012 o 20:53

wieszcz i czekista// stoją na tym samym przystanku/ każdy notuje swoje/ jedno na pamięć drugie ku pamięci/ przyznam ...że się boję/ tu zguba tam strata/ łańcuch ma dwa końce/ już lepiej gdzieś na wsi z motylami patrzeć w słońce/

zgłoś

sam53
8 lutego 2012 o 23:37

o złotym wieżowcu nie wspomniałeś...relikt lat siedemdziesiątych jak dobrze pamiętam:))

zgłoś

Wieśniak M
9 lutego 2012 o 22:03

złoty znaczy błękitny. Ciążyła na nim klątwa.Budynek stanął na miejscu synagogi i ta klątwa powodowała że po dwudziestu latach budowy wierzowiec wciąż był w ...d...znaczy w budowie.Dopiero poświęceńie przez rabina ( bodaj jest tam w środku jakieś poświęcone miejsce) spowodowało że budynek teraz "cieszy"oko;)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się