|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
klopsik szwedzki
w sąsiedztwie wiersz
sacrum z profanum zeżreć?
gdzież!
biały człowiek
kupił
świat za szklane koraliki
odrzucam błyskotki
biorę klopsiki
;))
:))))))))) a u mnie mielone/przyprawione/z sercem bo serca byś nie zjadł/to "z" taka mała literka/a jak dużo wnosi do talerza! buziak, Wieś! :))
zgłoś
kurze seduszka pożeram bez obaw;)))Pozdrowionka:)))
zgłoś
ale ja Kota, nie kokota :((( buziak, Wieś! :D
zgłoś
Myślisz żaby pożreć"sacrum profanum"- jedno drugim?;)))
zgłoś
znaczy "kokosza" :(
zgłoś
nie żryj serca żabie ani Kocie. nie lub serce kotowych, nie lub! :*
zgłoś
uffff, czyli serce kocie bezpieczne :D
zgłoś
nie wiem z czego ci Szwedzi robią te klopsiki;)))))
zgłoś
Z Ikei oczywiście i jeszcze do samodzielnego złożenia. Gotować na sankach w przeciągu. Sanki powinny być świerkowe. Na przystawkę można zadzwonić po chór reniferów.
zgłoś
;) Odrobinkę i ja się tu kulinarnie oświeciłam. ;))) Oświecona uśmiałam. Satyra powinna być w cenie! :)
zgłoś
ha:)jest pod warunkiem że nie jesteśmy na końcu ostrza;)))))
zgłoś
oj, mogą być nieświeże i w dodatku ze starego łosia hi, hi:))
zgłoś
z pewnością są zachowane parytety w klopsiku;))))
zgłoś
gitarrra ! ;>
zgłoś
:)))- a ja widzę po komentarzu Cezarego Pazurę w drugim kilerze:)))))
zgłoś
Dam Ci klopsika, daj mi koralika. Kupię sobie świat. :))) Sprytne to, Wuniu. :))) Buźka :)
zgłoś
Też właśnie tak zrobiłabym:)
zgłoś