8 stycznia 2012

dziennik

Wieśniak M
Wieśniak M

truml się ścielił gęsty

poszło ultimatum na twardych warunkach
wciąż brak odpowiedzi trwają w posterunkach
okopani świetnie po pas i po szyję
ramię przy ramieniu zbroja piersi kryje
woda wzięta w usta wyostrzone klingi
przodem awangarda z tyłu stare wilki
w polu harcownicy wyczyniają harce 
ćwicząc kunszt fechtunku tak potrzebny w walce

wreszcie jest i bitwa kurz wzbity  pod chmury
górę biorą lepsi choć nie widać który
ciury obozowe doglądają broni
stojąc dziwnie blisko osiodłanych koni
walka wręcz straszliwa a w tle kanonada
znaki na sztandarach czasem któryś pada
wreszcie  się podniesie uwalany błotem
pancerze przebite tu i ówdzie grotem

cichnie z wolna tumult słońce dym rozpędza
obraz pola walki brud ubóstwo nędza
zdeptane zbrukane nanizane szczątki
z milionowych armii zaledwie dziesiątki
zdołały w kawałkach wynieść z pola skórę
a i tak zbolałe z połamanym piórem

hossa
8 stycznia 2012 o 22:16

W jesteś niemożliwy:)))) to była jednak walka :)

zgłoś

Wieśniak M
8 stycznia 2012 o 22:17

;)))potyczka raptem, lecz rośnie w oczach potomnych;)))

zgłoś

hossa
8 stycznia 2012 o 22:21

zawsze mnie mija jak się dzieje coś ciekawego :( a tu Racławice, nosz

zgłoś

Wieśniak M
8 stycznia 2012 o 22:22

e tam Racławice - Trumwald;)))

zgłoś

hossa
8 stycznia 2012 o 22:24

Trumwald dwunastką, bardzo zgrabnie:)

zgłoś

milena
8 stycznia 2012 o 22:19

W Zwycięzcą ! nie mogę przestać się śmiać :)))))))

zgłoś

Wieśniak M
8 stycznia 2012 o 22:21

to poważna sprawa, a ja podeszłem do tego jak wieśniak.Z góry przepraszam uczestników:)))

zgłoś

milena
8 stycznia 2012 o 22:23

poważna sprawa, tak, mój komentarz wyłącznie do Twojego tekstu; :))))))

zgłoś

Wieśniak M
8 stycznia 2012 o 22:25

:))))

zgłoś

sikimora
8 stycznia 2012 o 22:24

kurka, skończ Waść z miniaturkami, bo rozmach masz epicki:))))

zgłoś

Wieśniak M
8 stycznia 2012 o 22:26

jak się trafi ciekawa historia to się chce o niej gadać i gadać;)))))

zgłoś

sam53
8 stycznia 2012 o 22:25

świetny dwunastozgłoskowiec...i średniówka na miejscu...i treść trzyma w napięciu...brawo Wieś:))

zgłoś

Wieśniak M
8 stycznia 2012 o 22:28

Dzięki samie.Nie liczę głosek, i jak znam swój "kunszt"to jest to wyrób dwunastozgłoskopodobny;)))- ale dzięki:))))

zgłoś

Ania Ostrowska
8 stycznia 2012 o 22:28

świetny tekst, ale jednak się czepnę "wreszcie jest i bitwa kurz wzbity do góry" a gdzie ma być wzbity? na dół? :)) może " kurz sięga purpury"?

zgłoś

Wieśniak M
8 stycznia 2012 o 22:30

masz rację Aniu. Przy pisaniu zauważyłem tę nieporęczność, ale na szybko nie przyszło mi nic do głowy.Myślałem że w tumulcie nikt ńie zauważy;))))- dzięki- pomyślę:)))

zgłoś

Ania Ostrowska
8 stycznia 2012 o 22:32

zwłaszcza, że "góra" jest znów zaraz w następnym wersie

zgłoś

Wieśniak M
8 stycznia 2012 o 22:32

może pod chmury?

zgłoś

Ania Ostrowska
8 stycznia 2012 o 22:34

tak!!! "pod chmury" znakomicie :)

zgłoś

Ania Ostrowska
8 stycznia 2012 o 22:33

to drobiazg oczywiście, niemniej - warto :)

zgłoś

Wieśniak M
8 stycznia 2012 o 22:35

:))))

zgłoś

ike
8 stycznia 2012 o 22:33

w awangardzie--> w czołówce, na czele, w przedstraży ?

zgłoś

Wieśniak M
8 stycznia 2012 o 22:35

na czele:))))

zgłoś

Ania Ostrowska
8 stycznia 2012 o 22:35

ale wtedy traci się smaczek!!!

zgłoś

ike
8 stycznia 2012 o 22:37

nie awangarda mnie razi ale 4 zgłoski, jedyne miejsce tego typu nierówności :)

zgłoś

Wieśniak M
8 stycznia 2012 o 22:37

choć ta awangarda wybija z rytmu:(- awangarda daje ciekawe możliwości interpretacyjne

zgłoś

Ania Ostrowska
8 stycznia 2012 o 22:39

nie znam się na rytmie :( wymyślcie tak, żeby awangarda została

zgłoś

Wieśniak M
8 stycznia 2012 o 22:40

a teraz?

zgłoś

Ania Ostrowska
8 stycznia 2012 o 22:42

a może zamiast "młodsza" dać "poszła"?

zgłoś

Wieśniak M
8 stycznia 2012 o 22:43

o rany!muszę lecieć:(- dobranoc:)))))

zgłoś

ike
8 stycznia 2012 o 22:45

... wyostrzone klingi/// młodsi w awangardzie, z tyłu stare wilki ?

zgłoś

Wieśniak M
9 stycznia 2012 o 06:42

dzięki wiese:)))-kupuję:))))

zgłoś

Emma B.
8 stycznia 2012 o 22:38

no to jest kawał wiersza i obyło się bez biednych do dojenia

zgłoś

Wieśniak M
8 stycznia 2012 o 22:40

:)))Dzięki Barbaro:)))

zgłoś

oczy jak pustynia
8 stycznia 2012 o 23:50

Wieśniak, aleś popłynął:-)

zgłoś

Wieśniak M
9 stycznia 2012 o 06:43

:))))troszkę tak:)))

zgłoś

Kajus
9 stycznia 2012 o 18:05

wiesiu ...szacun ...:)))

zgłoś

Wieśniak M
9 stycznia 2012 o 18:07

Dzięki Kaj:)))

zgłoś

lajana
12 lutego 2012 o 11:52

Czy jak się kiedyś nażyję, znajdę czas na poczytanie. :( Trumluję weekendowo i widzę, że tyle fajnych tekściorów umyka, nawet nie wiem nic o tej bitwie, hm, chociaż, może już po lekturze mogę sobie dowyobrazić to i owo. :)

zgłoś

Wieśniak M
12 lutego 2012 o 13:21

oj sam już nie pamiętam, ale chyba poszło o tradycyjne granice poezji:))

zgłoś

budleja
12 lutego 2012 o 13:36

że też umknął Wiesiu mojej uwadze tak znakomity, napisany z humorem tekst, no właśnie po co łamać póra?:))

zgłoś

Wieśniak M
23 stycznia 2013 o 14:56

:))))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się