|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
Od lat obserwuję przylepioną do rozdwojonej jaźni spadkobierców walecznego ludu Sarmatów, małą cichą społeczność wietnamską. Mam do niej wielką sympatię. Trochę za sprawą pewnego podobieństwa sytuacji geopolitycznej obu naszych narodów ( groźny sąsiad),trochę za męstwo i determinację w walce z Francuzami, a potem Amerykanami.
W centrum Warszawy, na osiedlu"Za Żelazną Bramą", w klitkach wieżowców budowanych przez oszczędnego Gomułkę pomieszkuje duża liczba gości z Azji. Widać ich na placach zabaw z gromadką dzieci, na pobliskim bazarze, w przedszkolach, szkołach osiedlowych po kilkoro w klasie. Stanowią element krajobrazu, wrośli w to miejsce, nie wywołując praktycznie żadnych emocji.
Podobno w statystykach jest tak, że ani jeden Wietnamczyk jeszcze nie umarł. Nie ma ich na cmentarzach, a ci przyjeżdzający do Polski w latach 80-tych, nadal zachowują młodzieńczy wygląd i krzepę. Nie wiem jak jest naprawdę, ale nie słyszałem rzeczywiście o miejscu pochówku jakoś szczególnie ulubionym przez tę nację. Ale ja nie o tym.
Dzieci. To one stanowią dla mnie zagadkę. W każdej populacji rodzą się dzieci zdolne, mniej zdolne, z adhd, itd. Wyjątkiem jest mężny naród Wietnamu. Bóg zapomniał obdarzyć ich nieudanymi pociechami. Wszystkie są zdolne. Dobrze się uczą. Świetnie rysują,tańczą, śpiewają, są sprawne fizycznie i psychicznie. A przy tym nie są bite, maltretowane przez dorosłych, opiekują się rodzeństwem. Jak na rany oni to robią?. Gdzie jest klucz do takiego wychowania dzieci?
Niedawno w szkole syna na olimpiadę polonistyczną wysłano
najlepszego polonistę ze szkoły. To był Antek cośtamcośtam.uroczy Wietnamczyk najlepiej mówi, pisze po polsku z całej szkoły!!!
Qrwa!!!. Szlag mnie trafił....
kocham Cię Rustyk, może być nawet po ichniemu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :)) opublikuj kiedyś ten dziennik!!!!!!!!!!!!!!! błagam.
zgłoś
:))))dzięki Magdaklo:))))
zgłoś
Faktycznie daje do myślenia - Qrwa - hmm?
zgłoś
daje An, daje:)
zgłoś
a ja nigdy nie widziałam starszego wiekiem Wietnamczyka, też mnie zastanawia czy ich to dosięga
zgłoś
tajemnicza sprawa:)))
zgłoś
i jeszcze tacy podobni do Chińczyków...;)...super tekst
zgłoś
oj, pewnie by się oburzyli na te podobieństwo:))).zadziwiające jest jak kolor skóry rozmywa w nas umiejętność rozróżniania poszczególnych osobników. Dla mnie wszyscy Azjaci , czy mieszkańcy Aryki, czy też indianie wyglądają jednakowo w obrębie koloru skóry. Za to widzę najdrobniejsze niuanse różniące Europejczyków....
zgłoś
Winnetou był inny :)))))))))))
zgłoś
dobry nordycki materiał z NRD;))))
zgłoś
a to ciekawe Wiesiu:))
zgłoś
:))). No właśnie:)))
zgłoś
ty ich lepiej jeszcze nie chowaj, bo to mloda generacja:))
zgłoś
Jak okrzepnie na naszej ziemi, nabierze wielpolskiej maniery, zapomni języka przodków, to awansuje z francuska na "degeneracja";)))
zgłoś