18 września 2013

dziennik

Wieśniak M
Wieśniak M

biegły

widziałem w życiu wiele liter pisanych tak lekką ręką 
jaki i z większym trudem
stąd  oczywiste domniemanie graniczące z cudem
że czynnik wyższy
wieńcząc dzieło siódmego dnia miał  napisać wiersz
rymem częstochowskim

nie zachował się do dziś nawet  we fragmentach
jakie  z tego wnioski?

alt art
18 września 2013 o 18:51

aż taki biegły nie jestem..

zgłoś

Wieśniak M
18 września 2013 o 18:56

niebywała skromność czyni męża stanu:)

zgłoś

alt art
18 września 2013 o 18:58

szatniarzem sum..

zgłoś

Wieśniak M
18 września 2013 o 19:00

stąd dostęp do akt:)

zgłoś

jeśli tylko
18 września 2013 o 19:01

w aktówkach..

zgłoś

Wieśniak M
18 września 2013 o 19:02

nigdy nie wiadomo co pod płaszczykiem:)

zgłoś

Jerzy Woliński
18 września 2013 o 20:01

i rymy częstochowskie, mogą być boskie:)

zgłoś

Wieśniak M
18 września 2013 o 21:02

miejsce zobowiązuje:))

zgłoś

kamyczek (Chinita)
18 września 2013 o 21:15

jakie stąd wnioski? że ..... jest rym częstochowski. ale myśl przednia.

zgłoś

Wieśniak M
18 września 2013 o 21:17

Wnioskuję o brawa dla przedmówczyni/bo wniosek słuszny- po linii:))))

zgłoś

Ania Ostrowska
18 września 2013 o 21:42

powiedz mi, proszę, czy ja jestem taka ciemna masa, że nie rozumiem ukrytego sensu, czy w drugim i przedostatnim wersie coś nie klapuje?

zgłoś

Wieśniak M
18 września 2013 o 21:44

hmm, i co ja mam odpowiedzieć Aniu na tak postawione pytanie? Jeśli powiem że sens jest to odczuję że Cię uraziłem, a jeśli powiem że go nie ma skopromituję się publicznie:))))

zgłoś

Ania Ostrowska
18 września 2013 o 21:51

to nie było tendencyjne pytanie na urażanie, tylko pytanie wprost, więc nie uraziłeś mnie wcale. Czyli ciemna masa, hm... no cóż, pomyślę jeszcze, może uratuje choć smętne resztki honoru :))

zgłoś

Wieśniak M
18 września 2013 o 21:54

Aniu:)))- To dziennik, wpis dotyczący rzeczywistości przełożony na to ...coś:))To wskazówka:)))

zgłoś

Ania Ostrowska
18 września 2013 o 22:05

ok

zgłoś

Wieśniak M
18 września 2013 o 22:07

o przy okazji jedno "o" było za dużo co słusznie zauważyłas Aniu- dzięki:)))

zgłoś

Ania Ostrowska
18 września 2013 o 22:11

to nie ja zauważyłam, nie ratuj mnie, tym razem poszłam na dno :))

zgłoś

Wieśniak M
18 września 2013 o 22:14

:)))Było w przedostatnim wersie:))))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
18 września 2013 o 22:03

...wniosek-biegły zawarł umowę z podmiotem uprawnionym albo działa na własną rękę...znając Wieś-a, na własną rękę...:)))

zgłoś

Wieśniak M
18 września 2013 o 22:06

:)))- przyjmuję wniosek oskarżyciela posiłkowego:)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
18 września 2013 o 22:15

:)))...i sąd na wysokościach zadowolony, i Ty....:)))

zgłoś

Wieśniak M
18 września 2013 o 22:17

i tylko powód jakiś bez powodu:)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
19 września 2013 o 19:39

...rzekł powód wysyłając po/wódkę jak dowód...:)))

zgłoś

Ananke
18 września 2013 o 22:15

wiersz z drugim dnem ;)

zgłoś

Wieśniak M
18 września 2013 o 22:17

:)))- niejednym zapewne:)))

zgłoś

Sabi
19 września 2013 o 19:10

jakie z tego wnioski? pisz dalej i nie marudź :)

zgłoś

Wieśniak M
19 września 2013 o 19:12

no właśnie takie że każdy ma własne :)))

zgłoś

ApisTaur
19 września 2013 o 19:17

czy przed "framentach" "we" Ci gdzieś nie wcięło ?/ bo nieedokończone się wydaje dzieło//;))

zgłoś

Wieśniak M
19 września 2013 o 19:21

tak ząb czasu nadgryzł paskudnie tekst dziennika/ co ciekawe byłem pewien że " we" tam jest!/ czyli że ząb łajza je ...znika?

zgłoś

best ja
19 września 2013 o 19:22

żadnych ;)

zgłoś

Wieśniak M
19 września 2013 o 19:23

to też wniosek :))

zgłoś

best ja
19 września 2013 o 19:24

najobszerniejszy w prostocie :D

zgłoś

Wieśniak M
19 września 2013 o 19:25

nie zawierający błędów merytorycznych :)))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
19 września 2013 o 19:47

ja już o świecie tutaj byłam, lecz we fragmentach się zgubiłam :)))

zgłoś

Wieśniak M
19 września 2013 o 19:53

:))) Apis czuwa/ (mam fory wysoko) i łaskawie poświęcił wpisowi oko/ powstrzymując autora przed treściodestrukcją/ więc poprawiłem zgodnie z instrukcją :))) - dziękuję bosonóżko :)))

zgłoś

Jaga
19 września 2013 o 22:13

wniosek jest taki, że rym na kramy wzięli/ razem z medalikami przehandlowali/ toteż z Góry nie spływają już anieli/ co zrymują, Ona z gniewu wszystko pali ;)))

zgłoś

Wieśniak M
19 września 2013 o 22:16

bo wiara musi się smucić/ by ciało łatwiej zrzucić:))- ot jest wniosek:)))

zgłoś

Jaga
19 września 2013 o 22:19

ha, ciał palenie/ to już nie smucenie ;))

zgłoś

Wieśniak M
19 września 2013 o 22:22

cialo czasem coś palnie/ ale może to wyjsć nawet fajnie:)))

zgłoś

mua
20 września 2013 o 22:20

został/a wniebowzięty/a??? ;))

zgłoś

Wieśniak M
20 września 2013 o 22:22

hehe:))- co należne zoemi niech tam pozostanie:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się