10 września 2013

dziennik

Wieśniak M
Wieśniak M

jeszcze niespokojne

małe janki nie potrzebowały dowodu
zabijały zimną precyzją

ApisTaur
10 września 2013 o 07:37

awansowałem na hitlerowców łowcę / odstawiłem precyzję / strzelałem korkowcem //;))

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2013 o 08:04

wśród gonitw dziecięcych bez lika( kiedyś nie było opcji), pamiętam dzień w którym awansowałem z szarika :)))

zgłoś

issa
10 września 2013 o 09:26

heh, Wieśniak. z tym szarikiem to serio? cokolwiek, rzecz jasna, może znaczyć 'serio' :d

zgłoś

issa
10 września 2013 o 09:26

p.s. i jako i zwykle, najlepszego :)

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2013 o 09:29

serio serio:))) choć niżej na szczeblu stała jeszcze Lidka:)))

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2013 o 09:31

I najlepszego i Tobie :)))

zgłoś

issa
10 września 2013 o 10:02

o, masz. ja tu jeszcze wrócę :d

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2013 o 10:04

Precyzję dawno diabli wzięli :)) powitam z otwartymi rękami :)))

zgłoś

issa
10 września 2013 o 10:09

okej :d

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2013 o 14:18

:)))

zgłoś

deRuda
10 września 2013 o 15:57

szarik to był porządne psisko :)

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2013 o 15:57

a nawet kilka psisk :)

zgłoś

jeśli tylko
10 września 2013 o 15:59

tresowany na "konserwy z babci" ;)))

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2013 o 16:00

znaczy- konserwatywny, albo może konsekrowany?

zgłoś

jeśli tylko
10 września 2013 o 16:04

psa tropiącego filmuje się rozkładając "po drodze" rzeczy należące do jego ulubionej osoby (rękawiczki, chustki), trzymane w szczelnym pojemniku, żeby że zapach nie przemieszały. I pies leci od "konserwy" do "konserwy" i jeszcze macha ogonem :))

zgłoś

deRuda
10 września 2013 o 16:06

a wygląda jakby tak sam z siebie, znaczy się dobry aktor :)))

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2013 o 16:12

taki aktor to ma pieskie życie, też przeżywa na niby :)

zgłoś

.
10 września 2013 o 09:29

a czy janek był po właściwej stronie ?

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2013 o 09:30

Siła pięści wskazuje że zawsze ;)))

zgłoś

Hania
10 września 2013 o 09:53

wszystkie chłopaki z podwórka chciały być jankami:)

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2013 o 09:54

Dziwne, prawda Haneczko ?:))

zgłoś

Hania
10 września 2013 o 09:58

dziwne:)

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2013 o 10:00

:)))

zgłoś

Vrba
10 września 2013 o 22:56

O nie, niektóre chciały być Grigorijami :)))

zgłoś

Wieśniak M
11 września 2013 o 13:45

te nieblondynki :)))

zgłoś

jeśli tylko
10 września 2013 o 09:54

brr

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2013 o 09:56

pod koniec zabawy precyzja była ciepła jeślinko :)))

zgłoś

jeśli tylko
10 września 2013 o 10:07

wtedy się bawiłam, nie , wiesz, że ja nigdy się nie bawiłam w 4 pancernych? ale zaakceptowałabym.. :)

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2013 o 10:28

to jedyna zabawa w którą haratało się na równi z gałą :))Niektórym zostało do dziś :))

zgłoś

jeśli tylko
10 września 2013 o 15:48

a po lasach partyzanci! (i po kuluarach ;))

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2013 o 15:51

A to nie jasie tylko jędrusie:)))

zgłoś

deRuda
10 września 2013 o 16:14

i ran my ich nie godni... itd? ;)

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2013 o 16:15

a my po lasach banalnie za grzybami:)

zgłoś

Eva T.
10 września 2013 o 09:57

a ja nie wiem o co chodzi :(

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2013 o 09:58

Nie chciałaś być Jankiem Kosem?:)))

zgłoś

Hania
10 września 2013 o 09:59

dziewczyny chciały być marusiami i lidkami:)

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2013 o 10:00

czasem na podwórku brakowało dziewczyn i wtedy to były niepożądane role:)))

zgłoś

ApisTaur
10 września 2013 o 10:02

precyzja - taką nazwę nosił blaszany pistolet który najczęściej można było kupić na odpustach / była to nazwa spółdzielni która je produkowała//:)

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2013 o 10:03

Spółdzielnia nazywała się " Precyzja" i była z Kielc, już nie pamiętam czy to spółdzielnia inwalidów czy nie.

zgłoś

Eva T.
10 września 2013 o 10:05

Musialam googlowac za Jankiem :) Wieśiu, z tego serialu zapamietalam chyba tylko psa :)))

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2013 o 10:08

Evo :))) Nie wiem co powiedzieć:))Bywałem Szarikiem :)))

zgłoś

Eva T.
10 września 2013 o 10:09

:D

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2013 o 12:31

:)))

zgłoś

Sabi
10 września 2013 o 10:05

przewrotny jesteś Wieś :)))- "jeszcze niespokojne zabijały zimną precyzją" tia...

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2013 o 10:06

:))) Oj łatwo było odgadnąć :)))

zgłoś

Ech Wieś! Ty to masz tą precyzję :) że aż Wielki Jesteś;). To chyba z gatunku tych ciepłych;), skoro zimna zabija?

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2013 o 15:01

wspomnienie jeszcze ciepłe Małgosiu :)))

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
10 września 2013 o 17:07

bo małe janki zawsze chętnie idą w szranki, zaś marusie jakimś cudem, chcą koniecznie stać się rude :)

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2013 o 20:46

liczyła jedna ruda że jej się Marusią zostać uda/ lecz kiedy przyszło do obsady ról/ a już nam przyszło forsować Wołgę/ dostała znacznie większą rolę- została czołgiem;)))

zgłoś

deRuda
10 września 2013 o 23:01

nono, uważaj ;))

zgłoś

Jerzy Woliński
10 września 2013 o 17:19

tego odcinka chyba nie oglądałem..

zgłoś

Wieśniak M
10 września 2013 o 20:49

ten odcinek jako zajęcia fakultatywne odbył się w terenie trzepaka:)))

zgłoś

Jaga
12 września 2013 o 21:48

eh, sady targały/ i świat był to cały... ;))

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2013 o 10:35

byle po sądach nie wytargaly;)))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
14 września 2013 o 00:03

...no to teraz wiem, dlaczego przejeżdżając przez Małe Janki śpiewam "deszcze niespokojne"...:)))

zgłoś

Wieśniak M
14 września 2013 o 06:58

a ja wiem skąd u mnie targanie psa:))))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się