|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (801) Proza (73) Dziennik (269) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (3) Handmade (24) O autorze Znajomi (94) | |
przyczyna w zadartym nosie
w głaskaniu pod włosie
w "możu" wyrzucającym śmieci
w emitowanych punktach odniesień
w naturze
nie uznającej próżni
tej co czasem z tłumu
wyróżni
i w bujnej fb-wyobraźni
widzianej coraz to
wyraźniej
przecieram oczy :)))
zgłoś
Witaj bosonóżko:)))-
zgłoś
Pewnego razu, dawno temu, właśnie znowu podniosłam do oczu aparat fotograficzny. Żeby pstryknąć następne zdjęcie, co to je w album rodzinny zapakuje się pod folię albo pod jakie szkiełko w ramkach miłośnie podłoży, żeby oglądać preparat. Dzień był cudny (jak to dni mają w zwyczaju, bez względu na to, czy akurat tego się po nich spodziewamy, czy nie ;d) I nagle olśniło mnie: od przynajmniej roku gdziekolwiek jestem, patrzę na to, co spotykam, jak na obiekt do zdjęcia. Innymi słowy, kadruję, a nie doświadczam. Ramuję, i nie dotykam. Dowiaduję się, spostrzegam, gdzie byłam, dopiero, gdy wywołam film /to jeszcze były czasy oddawania-do-wywołania/. I kiedy na to wpadłam, amputowałam sobie aparat fotograficzny, bez którego nie ruszałam się z domu. I tak skończył się mój prywatny prafejsbuk ;d Bezkrwawymi łowami na aparat fotograficzny. To jeden z powodów, dla których nie mam konta na FB i mieć nie zamierzam. Pozdrowienie misiowe /ostrożnie podaję przednią łapę ;))/
zgłoś
P.s. Na wszelki wypadek. Dla jasności intencji. To nie znaczy, że radziłabym to samo jakiemuś Każdemu. Doceniam fotografowanie jako jeden ze sposobów wyrażania świata. I rozumiem, że nie każdy Każdy;d "musi" mieć tak jak ja.
zgłoś
tak się chyba dzieje większości z nas- patrzymy przez pryzmaty( pani Halinko, pani zmieni kroplówkę tej nerce spod szestnastki)-:))można wyciąć fragment większej całości i stać się "fachowcem":))- Pewnie dlatego przekonująco w moich oczach wygląda medycyna chińska z jej harmonijną całością- też nie ma mnie na fb, ale przez ramię spoglądając nie ciągnie mnie nic a nic:))- Witam serdecznie i przybijam łapkę:)))
zgłoś
:)
zgłoś
Zgadzam się z Tobą Issa
zgłoś
a i ja się zgadzam, a jakże:))
zgłoś
:)
zgłoś
piersi nie lubią próżni :)
zgłoś
nie lubią:))))
zgłoś
konieczne dłonie :)
zgłoś
ciepłe:)))
zgłoś
fakt tylko ciepłe :)
zgłoś
zastanawia mnie teraz że trzymanie rąk w kieszeniach odbierane jest jako niegrzeczne, podczas gdy może chodzić o utrzymywanie ich w ciągłej gotowości:)))
zgłoś
tylko na piersiach jest dozwolone w kieszeniach nie :))
zgłoś
:)))- oczywiście!:))- choć na przypadkowych piersiach można przypiec policzki;)))
zgłoś
ach te sutki, to takie skutki... chyba nie wiem czy zrozumiałam, do końca :)) ale się dopiszę, że ja mam konto na fb, dzieki temu mam codzienny ułatwiony dostęp do malarstwa chińskiego i japońskiego, współczesnych ilustratorów, a niedawno odkryłam świetne miejsce, polakpotrafi - strona pomagająca realizować najbardziej zwariowane pomysły ludziom, którym brakuje funduszy :) właśnie poparłam projekt Akademia Bosej Stopy - polecam :)
zgłoś
hehe:))- to nie jest tekst przeciw fb- byłoby to jak oskarżanie producenta młotka o współudział w morderstwie z udziałem impulsownika kinetycznego:)))
zgłoś
ja wiem wiem, ale przeczytałam wasze komentarze i stwierdziłam, tak, wkurza mnie fb, ale... no i właśnie to ale spowodowało, że pomyślałam, aaaa napisze :))) a o bosej stopie pisałam na poważnie - świetny projekt polecam do przeczytania na stronie polakpotrafi.pl :)) siwetna strona i nie tylko na fb :)))
zgłoś
a no to zapamiętam i zajrzę:)))
zgłoś
polecam, można ludziom pomóc i samemu na tym skorzystać, w Polsce ten sposób finansowania dopiero raczkuje :))
zgłoś
a no i zadarte nosy górą ;))
zgłoś
:))- a jakże:)))
zgłoś
deruda:) wiesz, to nie jest tak, że ja chcę jakoś demonizować FB, więc i straszyć tamtym światem siebie lub kogoś. Rozumiem/wiem też mniej więcej, jakie korzyści można czerpać z konta FB i nie namawiałabym nikogo, by z niego zrezygnował. To chyba jest zwyczajnie jak u Wieśniaka: "nie ciągnie mnie". Chodzi o mnie. Mój wybór. Nie czyjś :) I, najprawdopodobniej, u mnie ma znaczenie brak zainteresowania jakimiś pieczęciami przynależności do mgławicowych, wielogłowych wspólnot. Takich, w grubym przybliżeniu, jakie bohaterowie Vonneguta nazwali w "Kociej kołysce" 'granfalonami' = 'pozornymi zespołami'. Mówi się o nich: "Jeśli chcesz wiedzieć, co to jest granfalon, /spróbuj obrać ze skórki bańkę mydlaną". Np. My, hodowcy kanarków.
zgłoś
Jakoś tak jak issa :))))
zgłoś
ot, masz :))
zgłoś
ale ja nie chciałam być w kontrze do Was :)) ja tylko cichcem poleciłam stronę polakpotrafi, a fb to fb, mniej istotne :)) a "Kocia kołyska" to książka z grupy dnukochanych :))
zgłoś
myślę, że nie należe do grupy fb-kowej, bo nie spełniam podstawowych norm ;)) nie umieszczam zdjęć, nie chwalę się związkami i stanami emocjonalnymi... dobrze, że z tego powodu nie wyrzucają ;))) ale zestaw artystów ilustratorów i akwarelistów mają znakomity :)
zgłoś
"ale ja nie chciałam być w kontrze do Was". i nie byłaś, i nie byłaś, i nie jesteś w niej, przecież :) to tylko ja i Wie Śniak jesteśmy niebezpieczne gaduły, więc zawsze istnieje ryzyko niekontrolowanego rozwijania wątku ;d ale żeby zaraz w kontrze to nie
zgłoś
hehe ;) ale jak zacznę śpiewać 'bo my fbkowcy to jedna rodzina...' to możecie mnie zdzielić... yyy... jakąś poduszką ;)) udanego dniaaaa :)
zgłoś
hahah. okej. będę pamiętać :d dobrego i Tobie :)
zgłoś
:))
zgłoś
Zastanawiaja mnie te sutki, bo nie wystawiam wlasnych na fb ;))
zgłoś
tu w sensie że poboczne;))
zgłoś
i sutki przynoszą nieoczekiwane skutki:))
zgłoś
o z całą pewnością:)))
zgłoś
Już zadartym nosem ująłeś mnie :))
zgłoś
:)))- dziękuję Piórko:)))
zgłoś
Nie ma to jak bujna wyobraźnia...
zgłoś
lubię słowo "bujna"- jest takie soczyste, obiecujące:)))
zgłoś
No i w połączeniu z wyobraźnią brzmi jakoś rozkosznie.
zgłoś
i obiecująco :))
zgłoś
...a praprzyczyna w sutkach...:)
zgłoś
- wszechświat ma dwa środki;))-
zgłoś
jakoś nie ma mnie na fb, nie wiem dobrze to, czy źle:)
zgłoś
jeśli Tobie z tym dobrze Haneczko- to dobrze!:))))
zgłoś
:) póki co...dobrze:)
zgłoś
jeśli nam nie potrzeba, zostawmy dla innych:)))
zgłoś
ano niechaj mają :)
zgłoś
:)))każdemu jego dolinka :)))
zgłoś
oj , tak:)
zgłoś
:))- a Ty masz piękną:)))
zgłoś
Każdy dzień przedstawia nam nowe sutki,/ prowadzi w ciekaw zakątki,/ trzeba tylko dobrze trafić w gust / bo inaczej zrobią się z tego WON!-tki// ;))
zgłoś
Każdy dzień przynosi nowe sutki :)))- zapamiętam :)))
zgłoś
och ta wyobraźnia!
zgłoś
niesforna :))
zgłoś
i jak tu przejść obojętnie???sutki poboczne --dobre...
zgłoś
Nie przechodz An- lubię jak się zatrzymują z komentarzami :)))
zgłoś
"k" sobie na śniadanie zjadł i chaos wywołał dla draki :))
zgłoś
:)))-chaos to zabawna sprawa:)))
zgłoś
cichaj bo siem zarazem :)) i znikam swój w końcu do końca ogarnąć :))))) :D
zgłoś
ja się jeszcze nie odważyłem:)))))
zgłoś
:)))
zgłoś
Witaj Joha:))- dziękuję:))
zgłoś
Witaj, Wiesiu :)) Komputer dziś łaskawie dobrze działa. To ja Ci dziękuję, za mój uśmiech !
zgłoś
widocznie w tygodniu mózgu i elektronicznym łatwiej:)))
zgłoś
tak wygląda w sieci łapanie/ sutek, nie sutek i tak ma branie ;)
zgłoś
sutek w necie niewinny i bez smaku przecież:)))
zgłoś
eh, wypisałam tu poemat, net wyrzucił, wielka ściema ;))
zgłoś
wiem o czy mówisz, mnie tomsię chronicznie przytrafia:)))
zgłoś
ileż razy kciuki naciskam/ aż mi klawisz pod palcem piska/ i tak to mi zaraz sutkuje/ komentów pisania wcale nie czuje ;)))
zgłoś
ja wiem wiem/ to oczywiście bzdura/ ale...jeśli sutek...to może cenzura?:)))
zgłoś
hm, tu mi ćwieka zabiłeś/ lecz sam sutek wymyśliłeś ;))
zgłoś
mój sutek był dziełem sztuki( dwóch sztuk)/ i w notce znaleść się mógł/ lecz w komentarzach cenzorska ręka/ tnie ile wlezie- nie pęka:)))
zgłoś