20 października 2012

dziennik

Wieśniak M
Wieśniak M

a jednak

prawdziwy mężczyzna  
się zdarza
 
nigdy jej nie zawiódł
do ołtarza

Magdala
20 października 2012 o 19:46

:)))) fajne Wieś, masz pomysły, znajdujesz, czy się potykasz o nie? pozdrawiam serdecznie.

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 19:49

życie przynosi je garściami:))- Czasem tylko lecą mimo uszu:)))

zgłoś

jeśli tylko
20 października 2012 o 19:48

niezawodny..Wieś :)

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 19:51

:))Jeśli tylko potrafię:)))- dziękuję jeśli tylko:))

zgłoś

Ania Ostrowska
20 października 2012 o 19:51

prawdziwy mężczyzna/się zdarza/ nigdy jej nie zwiódł// bez ołtarza

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 19:54

prawdziwy mężczyzna nie idzie na gotowce/ tak długo zwodzi aż zwiedzie na manowce;)):))- dziękuję Aniu:)))

zgłoś

alt art
20 października 2012 o 19:54

literatura choć piękna..

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 19:55

"chodź"to prawidłowy zapis;))

zgłoś

alt art
20 października 2012 o 19:56

sepleniem, przecie..

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 19:58

od cego psyjaciele:)

zgłoś

Ania Ostrowska
20 października 2012 o 19:59

prawdziwy mężczyzna/po cóż mi taki/ciągle w podróży/ do Itaki :))

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 20:00

praw dziwny mężczyzna/ a gdzie golizna?;)

zgłoś

Ania Ostrowska
20 października 2012 o 20:02

praw dziwny mężczyzna/ niech no się przyzna :)

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 20:04

już pra dziwni mężczyźni zgłaszali/ że najwięksi prawdziwi są mali;)))

zgłoś

Ania Ostrowska
20 października 2012 o 20:18

pra dziwny mężczyzna?/ to jednak starzyzna :)

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 20:21

pra, prawdziwi mężczyźni wspaniali/ najlepiej poznani z wykopalisk;))

zgłoś

Ania Ostrowska
20 października 2012 o 20:28

pra prawdziwemu mężczyźnie nie liczy się lat/ może i eksponat - ale jaki !:)

zgłoś

alt art
20 października 2012 o 20:31

tia..

zgłoś

jeśli tylko
20 października 2012 o 20:32

najlepiej być żoną archeologa - zawsze młodsza od tego, co m w pracy! (tak mi się jakoś skojarzyło :))

zgłoś

Wieśniak M
21 października 2012 o 06:59

żona archeloga pewnie wyrozumiała/ przecież sama męża pod namiotem poznała;))

zgłoś

Joha
20 października 2012 o 19:57

;-)))

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 19:58

dzięki Joha:))

zgłoś

ezo**
20 października 2012 o 19:59

ot i złote myśli :)

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 20:01

zamiast obrączek;)))

zgłoś

Joha
20 października 2012 o 20:02

Dziękuję za uśmiech :-)

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 20:05

:)))- cieszę się że wywołałem:))

zgłoś

Hania
20 października 2012 o 20:02

Prawdziwy mężczyzna? Intelekt czy tężyzna?

zgłoś

Ania Ostrowska
20 października 2012 o 20:03

może na bliźnie blizna? :)

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 20:05

nie jestem pewny/'może dwa w jednym?:)))

zgłoś

Hania
20 października 2012 o 20:05

:)

zgłoś

alt art
20 października 2012 o 20:05

nawet w połowie nie jestem, to nie wiem; ale wiem, że kobiety podrywają na intelekt, a faceci na pośladki..

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 20:07

pośladkach to każdy głupi potrafi;)

zgłoś

Hania
20 października 2012 o 20:08

o...to cóś nowego...

zgłoś

Hania
20 października 2012 o 20:09

...na intelekt to już nie;)

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 20:10

intelekt to nic.....namacalnego;)

zgłoś

alt art
20 października 2012 o 20:11

no przecie na tym polega podrywanie, że nie namacalnie..

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 20:12

przed posiłkiem przystawki;)

zgłoś

Hania
20 października 2012 o 20:13

...co fachowiec, to fachowiec:)

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 20:13

a fach w rękach przecie;)

zgłoś

Istar
20 października 2012 o 20:13

:)

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 20:14

udało się;))

zgłoś

Hania
20 października 2012 o 20:14

się wie Wiesiu:)

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 20:16

:))))- dzięki Haniu:)))

zgłoś

Bogna Kurpiel
20 października 2012 o 21:24

Ha, może to i lepiej//na cóż jest potrzebny głuchy ślepej;)))

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 21:34

:)))- trafna riposta:))))- dziękuję Dalencjo:))

zgłoś

Drwal
20 października 2012 o 21:34

może ją to właśnie uwodzi, że jego intuicja nie zawodzi

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 21:37

No to powiem nie unikając banału- prawdziwy znaczy daleki ideału;)

zgłoś

Drwal
20 października 2012 o 21:40

Prawdziwek to przecież ideał grzyba i chyba dlatego tak go się nazywa

zgłoś

filo
20 października 2012 o 21:42

znawczynie wola podgrzybka ;)

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 21:42

tak to grzyb prawdziwy- jakże często robaczywy;))

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 21:44

mąż prawdziwek kochanieńki/ nawet się nie domyśla/ że rządzą opieńki;))

zgłoś

filo
20 października 2012 o 21:48

podgrzybek natomiast choć z pozoru nietęgi wierny zawsze, nawet gdy zasuszony, swej przysięgi :P

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 21:51

i to on w w dobrym guście nada smak kapuście;))

zgłoś

filo
20 października 2012 o 21:51

ot co Wieś, ot co ;)

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 21:55

:)))- i świetnie się do końca czuje/ szczególnie gdy się koserwuje z zielem i pieprzem/ oj taaaak/ podgrzybki lepsze:)))

zgłoś

filo
20 października 2012 o 22:02

:)) nie patrz zatem na pozory i prawdziwki precz ze dworu ;)

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 22:06

Tak prawdziwek niech idzie precz/ w ślady buraka/ zamawiajmy podgrzybki!/ ...a czasem kozaka;)))

zgłoś

filo
20 października 2012 o 22:14

oby nie przypełzły maślaki i jakiś stary grzyb, młode, zdrowe bo mówią, że jest wysyp

zgłoś

Drwal
20 października 2012 o 22:14

co Wieś to Wieś / i tam nie chce nieść / ale za to po lesie / filowana* wieść niesie > że grzyb schowała w kieszeń / i w pokrzywy / bo grzyb stary krzywy / nie purchawka lecz prawdziwy / na surowo całego zjadła / pobladła na torsje wzbiera / o cholera jak to znieść / a jednak co Wieś to Wieś / w Warszawie grzybów nie znają/ dlatego prawdziwie tylko z poezji umierają ...." filowanie* terminologia BOR-u ( borowików) tu --obserwacja permanętna.

zgłoś

filo
20 października 2012 o 22:16

hahahaha Drwalu spadłam z fotela :D

zgłoś

Wieśniak M
21 października 2012 o 06:48

:))w Warszawie grzybów nie znają?/ oj drogi panie!- wszak tutaj grzybów w bruD /na każdej niemal ścianie/solidnie ugruntowane i na poziomie/(aż do sufitu)/ więc proszę nieświadomej gawiedzi nie wciskać tutaj kitu;))))

zgłoś

KA
20 października 2012 o 21:49

i zostaje sam szalony/do lali gumowej przytulony/ :) ups!!! :)))

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 21:52

bo nasz samiec prawdziwy i śliczny/ lubi być/ elastyczny;))

zgłoś

Jaga
20 października 2012 o 21:54

Prawdziwek, mężczyzna, nigdy nie płacze/ chyba, że rydz, ściągnie lubą na daczę/ znowuż, gdy ściągnie z niej na wydatki/ zamiast ołtarza, profil niegładki ;))

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 21:59

i to od edukacji podstawowej najbardziej światu rąga/ mężczyzna - jeśli prawdziwy- nie uczy się/ ściąga;)))

zgłoś

Jaga
20 października 2012 o 22:14

:))) Prawdziwy ściąga wszędzie i daje radę/ tylko mu rydzyk wciąż wchodzi w paradę ;))

zgłoś

jeśli tylko
20 października 2012 o 22:15

wszędzie?..czy wszystko? ;)

zgłoś

Jaga
20 października 2012 o 22:24

Cóż stoi na przeszkodzie, by ściągał wszędzie, i wszystko go nie pobodzie ;))

zgłoś

Wieśniak M
21 października 2012 o 07:19

Tylko maślak zdejmuje czapkę/ pamiętając że u rydza zostawił spadek po babci/ i babkę;)

zgłoś

KA
20 października 2012 o 21:55

rozwłóczy się biedaczysko/do ziemi wszak nisko/ :)))

zgłoś

Wieśniak M
20 października 2012 o 22:01

i choć apetyt w nim wilczy/ a futro lisie/ prawdziwie zostanie na wieki gumisiem;)

zgłoś

laura bran
21 października 2012 o 00:23

nie ma to jak męski urok ;)

zgłoś

Wieśniak M
21 października 2012 o 11:30

nie ma :))))

zgłoś

ApisTaur
21 października 2012 o 07:24

wspomnij o ołtarzu/ że nie chce chłopisko/ a jakbyś z rozmysłem/ włożył kij w mrowisko//;)

zgłoś

Wieśniak M
21 października 2012 o 11:32

może dlatego na ołtarzu nie stanęła noga/ że nie chciał niepotrzebnie niepokoić boga;))

zgłoś

Teresa Tomys
21 października 2012 o 09:38

no,no i mamy prawdziwego mężczyznę... Tuż powyżej - też super.

zgłoś

Wieśniak M
21 października 2012 o 21:00

Dziękuję Tereso:))

zgłoś

LadyC
21 października 2012 o 21:02

prawdziwy! tylko gdzież on? :)))

zgłoś

Wieśniak M
21 października 2012 o 21:03

hehe:))- no przecież...wszędzie;))

zgłoś

jeśli tylko
21 października 2012 o 21:05

tego kwiatu.. ;))

zgłoś

Wieśniak M
21 października 2012 o 21:08

..zaraz po owadach/ choć o swoich nie gada;))

zgłoś

jeśli tylko
21 października 2012 o 21:10

ale zawsze tak wyskoczy/ by nawinąć się przed oczy! // :))

zgłoś

LadyC
21 października 2012 o 21:14

wyskakuje, jak Filip z konopi, zawsze tylko ten fałszywy

zgłoś

Wieśniak M
21 października 2012 o 21:16

:))- fałszywy - no właśnie- taki jest właśnie prawdziwy/ rzeczywiście fałszywy( ten prawdziwy) zapełnia stony baśni;))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
21 października 2012 o 21:24

:)))

zgłoś

Wieśniak M
21 października 2012 o 21:25

uśmiech zawsze mile widziany, tym bardziej że jutro...poniedziałek...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się