Unikaj,
Nie pytaj.
Masz znikać.
To znikaj.
I tak się nie dowiesz
skąd uśmiech dziś mam.
Gdy nic się nie zmienia -
są jeszcze marzenia.
Przychodzą, uwodzą,
gdy człowiek jest sam.
Unikaj.
Nie wnikaj.
To dziwna
praktyka.
I tak się nie dowiesz
co w oczach mych lśni.
Gdy nic się nie zmienia -
przychodzą olśnienia
i człowiek w marzeniach
z kłopotów już drwi.
Nie wnikaj.
Nie pytaj,
lecz myśli te chwytaj
gdy falą w przestworzach
pulsują jak HARP.
Gdy będzie najgorzej,
gdy nic nie pomoże -
sięgniesz po marzenia -
największy twój skarb.
Nie sięgaj
głęboko.
Nie ufaj
obłokom.
I tak się nie dowiesz
co wewnątrz nich drży.
Gdy dotyk poczują -
twe myśli zasnują
i przelecisz nagle
przez wszystkie swe dni.
Rozbłysną wspomnienia
i czas, który zmieniał.
Zobaczysz przestworza
i wszystko i nic.
I wyjdzie z podcienia
prostota istnienia.
I będziesz wiecznością
o bezmiarze lic.
Unikaj,
Nie pytaj.
Masz znikać
To znikaj...
bajecznie się czyta, ja zostaję :))
zgłoś
Bardzo mi się podoba rytm, melodia. Nie znam fachowej nomenklatury. Ale wiersz przypadł mi do serca.
zgłoś
brawo!
zgłoś
Dobry, ciekawy rytm, Marku. A treść mądra. :) Podoba mi się. :) Jedną sugestię mam w miejscu, gdzie rytm się zachwiał - "Kiedy będzie gorzej" - na "gdy będzie już gorzej, gdy nic nie pomoże" - wtedy jest bardziej płynne. Dobrego :)
zgłoś
No i wybrałeś najlepiej - "Gdy będzie najgorzej". :)
zgłoś
to mi odpowiada...pozdr:)
zgłoś
Widzę, Marku, że dałeś "gdy będzie gorzej" - dodaj jeszcze "już" albo "znów", bo bez tego masz za mało zgłosek w wersie i traci płynność - "gdy będzie już gorzej/gdy będzie znów gorzej". Dobrego :)
zgłoś
Dobre!
zgłoś