9 listopada 2011
Publika
Po wielu próbach, wielu latach
wolnomularskie wizje świata
zaczęły łączyć się i splatać.
Może to starsze zamierzenia,
które zrodziły się w podziemiach -
w wykopie wzgórza świątynnego.
Nie wiemy jeszcze, co takiego
skłoniło wówczas Templariuszy,
by spisek związać, świat poruszyć.
Po wielu klęskach i upadkach,
sądach i stosach, kaźniach, jatkach -
bracia fartuchy założyli.
Nigdy się wiedzy nie pozbyli
jak tworzyć dla świata świątynie.
Wiele stuleci jeszcze minie,
przez rewolucje, kapitały,
odkrycia,wojny i podziały
nim się kolejny raz odrodzi
pomysł, co nie raz ludzi zwodził
by światem zarządzały loże.
Dla Ciebie na nim Panie Boże
miejsca żadnego nie zostawią!
A czy je zostawią dla Polski?
Tej, która stolec apostolski
przez Jana Pawła umocniła
i zawsze chrześcijaństwa broniła
i zamierza przy krzyżu trwać?
Widząc już zmiany - strach się bać.
Gdy dominuje węgielnica -
ludzi mordują na ulicach,
a potem idą wielkie wojny.
Już nie poczujesz się spokojnym
nowego widząc Kopernika.
Spektakl już trwa, a my - publika.
15 stycznia 2026
wiesiek
14 stycznia 2026
wiesiek
14 stycznia 2026
sam53
14 stycznia 2026
smokjerzy
13 stycznia 2026
wiesiek
13 stycznia 2026
tetu
13 stycznia 2026
sam53
12 stycznia 2026
absynt
12 stycznia 2026
wiesiek
12 stycznia 2026
AS