4 października 2011
Październikowa radość
Długie warkocze jesiennych chmur
zawiązał wicher na głowach gór,
a słońce puściło do nas oko - "Morskie".
I jakaś radość spłynęła na Polskę -
październikowa.
Budować chcemy kraj od nowa.
I chociaż się zima zbliża,
która nam może dać po krzyżach -
nie chcemy tu powtórki wiosen,
które wstrząsały naszy losem.
I każdą mgłę chcemy omijać.
Będzie znów nasza, nie - niczyja! -
Polska.
Powrócą już do domu wojska,
a matka jesienią uboga,
wyprosi im u Pana Boga
dostatek, spokój i normalność.
Powróci może "Solidarność" -
nie ta ekspercka, tylko ludzka.
A eksperci w samych onuckach
wyniosą się by innym radzić
jak mają dobrze stół ustawić.
Surowa zima szybko zleci.
Urodzą sie nam liczne dzieci.
My im będziemy podpowiadać
jak polskie słowa w pieśń układać
o Tej , co jeszcze nie zginęła.
Tak musi być, a więc - do dzieła!
20 stycznia 2026
Jaga
20 stycznia 2026
wiesiek
20 stycznia 2026
Misiek
20 stycznia 2026
sam53
20 stycznia 2026
jeśli tylko
19 stycznia 2026
Jaga
19 stycznia 2026
tetu
19 stycznia 2026
sam53
19 stycznia 2026
sam53
18 stycznia 2026
Arsis