13 września 2011
Dobranoc
Pozorów gra
wciąż w domu trwa
i wszystko jakieś jest "na niby".
Śmiejesz się w głos,
a w środku złość.
Sam nie wiem czy jestem szczęśliwy.
Zapada zmrok.
Odwracasz wzrok.
Nie widzę blasku w twoich oczach.
Coś stało się,
lecz nie jest źle
i dla mnie wciąż jesteś urocza.
Powiem ci
tylko -
dobranoc.
Potem bardzo cicho zamknę drzwi.
Jutro już nie będzie tu tak samo.
Zrozumiałem - o czymś innym każdy śnił.
Powiem ci
tylko -
dobranoc.
Nie ma sensu więcej mówić nic.
Wolę iść drogą nieznaną,
niż powielać wciąż te same dni.
Pozorów gra.
I ty i ja.
Gaśniemy tylko w tym teatrze.
Śmiejesz się w głos,
a wśrodku złość.
Już nawet w oczy twe nie patrzę.
Zapada zmrok.
Kolejny rok
tak samo pewnie się nie uda.
I ty i ja
wiemy - to gra.
Nie warto było wierzyć w cuda.
Powiem ci
tylko
dobranoc.
Potem bardzo cicho zamknę...
24 stycznia 2026
tetu
24 stycznia 2026
Arsis
24 stycznia 2026
violetta
24 stycznia 2026
Trepifajksel
24 stycznia 2026
Yaro
24 stycznia 2026
sam53
24 stycznia 2026
wiesiek
24 stycznia 2026
Bezka
24 stycznia 2026
Przędąc słowem
24 stycznia 2026
dobrosław77