5 czerwca 2011
Czerwiec
Ugory porastają czerwcem,
a czerw pożera starą tkankę.
Czerwonych nie chcę całym sercem.
Dmuchają wciąż mydlaną bańkę.
Zachód się bardzo zaczerwienił.
Czerwone niebo nad Fatimą.
Czerw wyjątkowo się rozplenił.
Spalono tekst z Dobrą Nowiną.
Smaży się w słońcu Europa.
Goreje gwiazda na błękicie.
Przytulił Stalin Ribbentropa.
Robactwo atakuje skrycie.
Toksyna stale się rozlewa
i grozi nam depopulacją.
Ogórków możesz już się nie bać!
Zwykłą - czerwcową są atrakcją.
Skusi Cię czerwiec wakacjami,
Kupałą, wiankiem, Dniami Morza.
Postraszą Ciebie faszystami,
a Ty wciąż myślisz - Wola Bożą!
A może ona jest diabelska?
Sam widzisz, że bardzo czerwona!
Czerwiec to nie jest pora sielska.
Może ten wierszyk Cię przekona.
1 marca 2026
Jaga
1 marca 2026
wiesiek
1 marca 2026
Weronika
28 lutego 2026
violetta
28 lutego 2026
Yaro
28 lutego 2026
dobrosław77
28 lutego 2026
Robert Hiena
28 lutego 2026
Robert Hiena
27 lutego 2026
violetta
27 lutego 2026
Yaro