Zastępcza wojna o narody,
O nowych rynków wtórny podział.
O niewolnictwo i swobody.
O ludzki strach płynący w łodziach.
O tanią ropę, rury z gazem.
O morskie dno i przestrzeń nieba.
O wykrzykniki za wyrazem.
O pamięć, którą czas rozgrzebał.
Wojna o wojny rozliczenie.
O pomniki i defilady.
Wojna co ma być zakończeniem
podziału świata na układy.
Wojna podstępna - odwetowa
za wielką dziurę po dwóch wieżach.
Za broń, którą Irak przechował
i za ściętą głowę żołnierza.
Wojna o czarter i o metro
i o londyński autobus
o nowe prądy i o retro.
O pranie mózgu półkul obu.
Wojna noblistów, prezydentów,
imamów i ajatollahów,
zawodowców i elementu
o wiatr znad pustynnego piachu.
Wojna ludzików kolorowych
i nocnych wilków na Harleyach.
Taśm telewizyjnych, prasowych
o aferzystach i złodziejach.
Wojna o brzegi i o plaże.
O długie sznury ciężarówek.
O wybory, tyłki i twarze.
O kursy franków i złotówek.
I twoja wojna z sobą samym
i z narzuconą bezstronnością
i z Boskim Słowem przykazanym,
ze sprzeciwem oraz miłością.
Z pożegnaniem cywilizacji
wchodzącej w trzecie tysiąclecie.
Z wiosną i latem bez wakacji.
Czy takiej wojny ludzie chcecie?
Mimo wszystko jesteś wspaniałym poetą. Tak. Przytulam.
zgłoś
Zmienił Pan fotografię w awatarze. Pozdrawiam zatem tę inną Pańską twarz.
zgłoś
jest piękne narodowe słowo "gęba"..
zgłoś
O, przypomniałeś mi, że ostatnio czytałam wspomnienie Miłosza o Gombrowiczu, pośmiertnie, epitafijnie mówił. Moment, znajdę fragment
zgłoś
nie masz ucieczki przed gębą, tako rzecze gomber..
zgłoś
"Przygoda Gombrowicza tak w skrócie wyglądała: ja, Witold Gombrowicz, jestem człowiekiem i sobą, ale nie pozwalają mi być człowiekiem i sobą, bo zostałem zaklasyfikowany. Jestem panicz Witold, należę do wyższych i niżsi nie traktują mnie jako mnie samego, ale jako panicza. W wyznaniach o zabawach z fornalskimi dziećmi i o urzeczeniu izbą czeladną jest klucz do całej gombrowiczowskiej filozofii. Nie on jeden oczywiście wyniósł z dzieciństwa wstyd narzuconego gestu, stroju i obyczaju. Inni jednak wybierali ucieczkę ze dworu i zatarcie śladów. Gombrowicz miał umysł niepodległy i wcześnie doszedł do wniosku, że jeżeli ktoś jest garbaty, na nic nie zda się udawać, że garbu nie ma, że, przeciwnie, mówiąc o sobie jako garbatym odzyskuje swoje niegarbate człowieczeństwo".
zgłoś
nie ma ucieczki przed gębą
zgłoś
to wyparcie pierwotne czy wtórne, które nas konstytuuje; ślepota polega na tym, że nie widzimy, iż dzielimy się; na niewidomych i ociemniałych..
zgłoś
:) https://www.youtube.com/watch?v=xkvGpmbpuZA
zgłoś
spotykam Ci już tylko na świętym obrazie będąc pod wpływem; wtedy oddycham nawiedzonym zwidem; przez kraty nam bliżej siebie..
zgłoś
:)
zgłoś
"życie przerosło kabaret" ... jednak heheh
zgłoś