21 lutego 2011

proza

JoT Eff
JoT Eff

Mam na imię Madżnun (ekfraza)

Mam dziesiec lat i nie jestem trędowaty.
Dzieciom w Egipcie wolno wszystko.
Wolno chwycić się łódki
pełnej tłustych turystów
i sru do przodu.
Kiedy tak płynę to myślę
o kamiennym Sfinksie,
mumiach i hipopotamach,
o zagubionej dziewczynce,
co rozprawia się ze złym
czarownikiem
w mojej nowej grze,
którą dał mi wujek
Eid Said Abdallah.




http://www.supershare.pl/?d=4F9867D72
czyta Waldemar Kazubek.

JoT Eff
21 lutego 2011 o 22:12

Eid Said Abdallah - tłumaczenie dosłowne - Wesołe Święto Abdallah. I to się nazywa egipskie poczucie humoru.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
21 lutego 2011 o 22:12

Swietnie trafiłaś ,strzał w 10:):)

zgłoś

JoT Eff
21 lutego 2011 o 22:14

Dziękuję Jareczku :)

zgłoś

P
21 lutego 2011 o 22:16

jest wiersz.

zgłoś

JoT Eff
21 lutego 2011 o 22:17

no nie wiem :). dziękuję.

zgłoś

P
21 lutego 2011 o 22:31

inni wiedzą zawsze lepiej :)

zgłoś

JoT Eff
21 lutego 2011 o 22:32

to się w ogóle nie zgadza z moją filozofią :)

zgłoś

P
21 lutego 2011 o 22:40

jak mawiał nauczyciel matematyki - ty mi tu nie filozofuj tylko rozwiązuj zadanie, filozofia jest do dupy;)

zgłoś

Waldemar Kazubek
22 lutego 2011 o 21:19

Nie życzę sobie, jakem dyplomowany!

zgłoś

Natali
21 lutego 2011 o 22:28

jest wiersz - na prozie ? :))

zgłoś

JoT Eff
21 lutego 2011 o 22:30

Bo dla mnie ekfraza jest opisem do zdjęcia i tak mi jakoś do prozy bardziej pasuje. Dziękuję Natali, Bartku.

zgłoś

Waldemar Kazubek
23 lutego 2011 o 18:08

Ojejku, zapomniałem tutaj wcześniej zagłosować. Za to jest nagranie: http://www.supershare.pl/?d=4F9867D72 - nie mam bladego pojęcia czy dobrze czytam ostatni wers, wziąłem na czuja, pewnie źle!

zgłoś

Waldemar Kazubek
23 lutego 2011 o 18:18

Chodzi o nagranie? Może tak być, bo spalałem się przed końcówką nie wiedząc jak ją ugryźć.

zgłoś

Waldemar Kazubek
23 lutego 2011 o 18:28

Starałem się, żeby tak zabrzmiało, żeby wiersz nabrał od początku energii, która jest w tekście a nie było jej w większości innych ekfraz (bo prawie wszyscy poszli tropem ciężkiej pracy dzieci), a tymczasem Ci surferzy to byli prawdziwi nicponie z fantazją.

zgłoś

JoT Eff
24 lutego 2011 o 17:07

Świetne Waldku! I jak dumnie Mandżnun wypowiedział nazwisko swojego wujka! Bardzo dziękuję!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się