8 lutego 2011

proza

JoT Eff
JoT Eff

chłopiec z zapałkami

ananke

Mam na imię Piotrek. Mam osiem lat.
Mama wychowuje mnie sama.
Tatę, najpierw zabolało pod pachą,
a potem umarł. O trzeciej wracam ze szkoły.
Mam do niej niedaleko, ale ledwie donoszę tornister.
Mama każe patrzyć pod nogi. To patrzę. Patrzę,
kopię kapsel i widzę jak jednemu panu rozsypało się
całe opakowanie zapałek. Pomagam zbierać,
bo wiem, że tak chciałaby mama.
Gdy ten pan sobie idzie,
znajduję jeszcze dwa małe pudełka.
Potem z Markiem, z pierwszego piętra,
z tym co mi zazdrości, że nie mam taty,
siedzimy w piwnicy.
Jakbym ja miał takiego tatę, też chciałbym,
żeby umarł. Jest gruby jak świnia,
śmierdzi jak świnia
i bije mamę Marka,
siostrę Marka,
Marka
i kopie psa,
bo plątają się pod nogami.
Wypalamy zapałki. Palą się szybko, parzą nam palce.
Jest bardzo fajnie. Rzucamy nimi, kiedy już nie możemy utrzymać.
W sąsiedniej piwnicy stoi kałuża. No to teraz możemy robić zawody
kto do niej dorzuci. Dorzuca Marek.
Piwnica staje w ogniu. Uciekamy.
Mama strasznie płacze,
pewnie dlatego nie słyszy jak mówi tata:
Kochanie, śmierć taka jest,
nieważne jak uważnie patrzysz życiu pod nogi.

A potem tata mnie głaszcze
i opowiada baśnie 
Hansa Christiana Andersena. 



http://supershare.pl/?d=B08EC9D82
- czyta Waldemar Kazubek

damian klekowicki
8 lutego 2011 o 14:37

Łał pięknie ŻADNYCH UWAG Z MOJEJ STRONY!

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
8 lutego 2011 o 18:15

Hmm:) Piękne, zwłaszcza zakończenie:)

zgłoś

JoT Eff
8 lutego 2011 o 21:07

i dziękuję za plusy, w konkursie są mile widziane, bo gwarantują miejsce w klasyfikacji.

zgłoś

paweł malcik
8 lutego 2011 o 21:09

z tej czytanki przypadkiem zostaje tylko fragment zapałek parzących palce.

zgłoś

JoT Eff
8 lutego 2011 o 21:11

ok.

zgłoś

Jarosław Trześniewski
8 lutego 2011 o 22:49

Joasiu -bene:):)

zgłoś

Darek i Mania
8 lutego 2011 o 23:20

i dla mnie też :):)

zgłoś

JoT Eff
9 lutego 2011 o 09:08

Jarku, Darku, dziękuję.

zgłoś

Withkacy
9 lutego 2011 o 14:01

Joanno, podoba mi się

zgłoś

JoT Eff
9 lutego 2011 o 17:22

O! Ja nawet minusuje. I to się nazywa mecz. A ja już przyznałam dwa plusy.

zgłoś

Waldemar Kazubek
9 lutego 2011 o 23:09

No dobra Królowo - obiecałem się jakoś odwdzięczyć (ostrzegam, to niestety nie Wanda Szczypiorska a i nad szumami jeszcze nie panuję): http://supershare.pl/?d=B08EC9D82

zgłoś

Darek i Mania
9 lutego 2011 o 23:19

a myślałem że to będzie awanturniczy ochrypnięty od krzyku głos, no i się rozczarowałem ;)

zgłoś

JoT Eff
9 lutego 2011 o 23:20

jestem wzruszona, wysłuchałam trzykrotnie i się zamierzam wylogować, by posłuchać znowu.

zgłoś

Waldemar Kazubek
10 lutego 2011 o 00:55

Ale nie wykasowywałem, nadal chyba jest do ściągnięcia pod linkiem (jakieś download pod tym odtwarzaczem, który odmierza czas). Jeśli nie to prześlę mailem, czy jakoś tak.

zgłoś

JoT Eff
10 lutego 2011 o 01:02

ale ja wykasowałam komentarz o tym wykasowaniu, ponieważ po wklejeniu linka, otwierała mi się strona główna. pewnie były jakieś obciążenia. już sobie ściągnęłam, na wieczną pamiątkę, dziękuję.

zgłoś

gabrysia cabaj
10 lutego 2011 o 01:02

dałam minus, bo mi się nie podoba i nie pasuje ni cholery do zdjęcia - taka dydaktyczna historyjka

zgłoś

JoT Eff
10 lutego 2011 o 01:06

Ok.

zgłoś

JoT Eff
10 lutego 2011 o 01:06

tylko, gdzie ten dydaktyzm?

zgłoś

gabrysia cabaj
10 lutego 2011 o 01:08

zapałki w ręku dziecka to pożar!

zgłoś

Efka
12 lutego 2011 o 11:16

Nie zgadzam się co do dydaktyzmu, tekst mi się podoba :)

zgłoś

agnieszka_n
16 lutego 2011 o 20:42

Jak dla mnie bardzo dobre, a po odsłuchaniu...jeszcze lepsze. Gratuluję :)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
21 lutego 2011 o 10:40

ale pozno trafilem pod ten tekst. bardzo fajne przejscie miedzy swiatami na koncu :)

zgłoś

JoT Eff
21 lutego 2011 o 10:41

lepiej późno, dziękuję.

zgłoś

Szel
4 marca 2011 o 13:58

no nareszcie dobralam sie i do recytacji :) masz Kim lektora o ladnym mocnym glosie! podpala nim i opowiada basnie:)

zgłoś

JoT Eff
4 marca 2011 o 20:28

trochę Lindowaty, ale tylko trochę, ma charyzmę!

zgłoś

Szel
4 marca 2011 o 20:58

Waldek nie wykorzystuje do konca swoich glosowych warunkow...jest autentyczny..ot latawiec:)

zgłoś

Rafał Bardzki
17 maja 2011 o 11:13

Niezłe. Robi wrażenie.

zgłoś

Ustinja21
29 września 2012 o 19:24

Jest genialne, mimo literówki i paru przecinków (plus/minus). Co dziwniejsze, w tekstach, które do tej pory u Ciebie czytałam, zawsze jedna literówka przypada ci na jeden tekst.

zgłoś

JoT Eff
30 września 2012 o 10:35

bo to moja specjalność. mam słaby wzrok i nie nosze okularów ;-) A piszę z prędkością karabinu maszynowego ;-))) . Potrzebuję osobistego korektora ;-). Ale takiego, co mi sam będzie poprawiał teksty ;-)

zgłoś

deRuda
29 września 2012 o 19:33

znakomite :) jestem pod ogromnym wrażeniem

zgłoś

JoT Eff
30 września 2012 o 10:36

Dziękuję!

zgłoś

ane
12 października 2012 o 13:17

strasznie mi się podoba! (:

zgłoś

Rebeka Sowa
18 kwietnia 2013 o 07:33

powiem tylko - łał

zgłoś

JoT Eff
18 kwietnia 2013 o 08:20

ale wygrzebaliście staroć, ale mi miło. "Staroć"powstała tu na Trumlu i na użytek Trumla. Fajnie wówczas bawiliśmy się w pisanie ekfraz.

zgłoś

Darek i Mania
18 kwietnia 2013 o 08:30

:)))

zgłoś

JoT Eff
18 kwietnia 2013 o 08:33

Dareczku, a Ty występujesz teraz w podwójnym wcieleniu? :-)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się