polski chłopak po odprawie w Pyrzowicach, ląduje na Victoria Coach Station
jutro rano wstanie
wyczyta z mowy ciała dzień dobry
i będzie przerzucał skrzynki z mięsem
spocą mu się dłonie
nie z wysiłku
nie ze strachu
ze wstydu
że pojutrze nic się nie zmieni
prócz nowej pary rękawic
Świetnie, to ujęłaś!
zgłoś
Mam swoje doświadczenia z saksów w Niemczech, mogę tylko powiedzieć, że autochtoni to lenie; a wiersz b.dobry
zgłoś
a tak se kiedyś pisałam i w ramach wstydu, o którym wczoraj pisałam tutaj, dzisiaj wkleiłam. Dziękuję za komentarze.
zgłoś
Krótka i dosadna miniatura a ile treści.
zgłoś
prawda?:) - nawet tytuł chyba jest dłuższy ;-)
zgłoś
tak , i długi być musi:):)
zgłoś
:)
zgłoś
wiersz super, a użytkowo możesz powiedzieć 'viktoria station' i też będzię wiadomo:) ta puenta chyba zostanie ze mną na długo, przez mój obecny nastrój...
zgłoś
Nesco, myślisz, że lepiej brzmiałby w tytule?
zgłoś
ogólnie tytuł wydaje mi się za długi jak na miniaturę może 'po odprawie w Pyzowicach wylądował na Victoria Station', ale to tylko moje paranoje, wiersz twój:)
zgłoś
prawdziwy, podoba sie
zgłoś
Witkacy, dziękuję.
zgłoś
Prawda podana na dłoniach:)Pięknie:)
zgłoś
ładny komentarz.
zgłoś
powiedziałabym nawet prawda zrosiła się na dłoniach.
zgłoś
No właśnie. Nic się nie zmieni ! Masz 100 racji ! Serdecznie pozdrawiam. Będę tu wracał !!!
zgłoś
jako niepoprawna optymistka w okresie manii, mam nadzieję, że się zmieni, co oczywiście z tekstu nie wynika :)
zgłoś
nie podoba mi się i tyle !!
zgłoś
aż tak głośno Ci się nie podoba?
zgłoś
Kim Jo-- szpiegowałam wczoraj Darka i odkryłam że bawił się w prima aprylis--myślę że u Ciebie też--hihi:)Zobaczymy jak dzisiaj bedzie śpiewał--zwłaszcza u Ciebie:)Pozdrawiam:)
zgłoś
te same spracowane dłonie zmieniają się tylko ze wstydu rękawiczki że się pocą a polak przerzuci wszystko co dadzą byle lepiej płacili niż w kraju - to moja interpretacja dzisiaj już podoba się (choć krótko i brakuje mi Jolki ) :):) ( wczoraj podwójnie oszukałem -dałem punkt a napisałem na nie )
zgłoś
Wiedziałam--:)
zgłoś
nie no- tego perlika to wklejam do kolekcji sarkazmow emigracyjnych. to juz drugi z Twojej kolekcji :) a i mi sie rodzi w glowie tekst na tych co na wyspy przyjezdzaja z trzema angielskimi slowami i z trzema z nich zjezdzaja...
zgłoś
:) praca to praca kim jo, i z tym tekstem sie nie zgadzam,lepszą robotę za granicą możesz zdobyć przy odrobinie wysilku, natomiast w polsce przy maksymalnym wysilku ,skonczonych studiach ,fakultetach i innych sretach masz wielkie g...
zgłoś
to historia prawdziwa, najprawdziwsza na świecie, ja ją tylko spisałam.
zgłoś
Ajlajk it weri macz.
zgłoś
co chwila pod palcami wyczuje inną warstwę tłuszczu... witaj!
zgłoś