21 września 2011

poezja

gabrysia cabaj
gabrysia cabaj

Wrześniowy wieczór

niebo rwie się w strzępy krzykiem dzikich gęsi

niby żartem pół-serio roztaczasz mój drogi wizję
Wietrznej Bramy

że tylko przejść bez tych całych ceregieli
nie obarczać by nie płakali

zostawić wszystko jak jest nie obejrzeć się
już nigdy nie wracać nie wracać
 
ale jeśliś mi przeznaczył długie dni
 
.

Ania Ostrowska
21 września 2011 o 15:45

Piękne marzenie - i dobrze, że tytyuł nie wymyślny, nie konkuruje

zgłoś

gabrysia cabaj
21 września 2011 o 15:49

a ktoś mi powiedział, że to bardzo smutne jest, Aniu......

zgłoś

Ania Ostrowska
21 września 2011 o 16:14

jedno drugiemu nie przeczy, jak już słusznie zauważył wiese, ale wiesz Gabrysiu, ja wcale nie odniosłam wrażenia - kurczę, teraz mi się to już kojarzy tylko z miniaturą Wiesniaka :) - nie poczułam, że smutne. Może dlatego, że nawet rzeczy ostateczne przeżywane razem z bliską osobą, a nie w samotności, nie są takie przerażające? Zobacz, przecież w kierunku oni Wietrznej Bramy poszliby trzymajac się za ręce :) swoją drogą Wietrzna Brama to przepiękne określenie

zgłoś

Ania Ostrowska
21 września 2011 o 16:16

coś mi sie porąbało z szykiem zdania, przepraszam :(

zgłoś

gabrysia cabaj
21 września 2011 o 16:26

hmm...dzięki, Aniu...

zgłoś

ike
21 września 2011 o 15:58

ten ktoś wiedział, co mówi :( ladne, ale nie dlatego, że smutne; hey

zgłoś

gabrysia cabaj
21 września 2011 o 16:03

dzisiaj tylko tak, wiese - hej

zgłoś

Miladora
21 września 2011 o 16:05

Ładnie niedopowiedziane, Gabryś. ;) Ładny wiersz. mam tylko uwagę - pierwszy wers ma melodykę wiersza rymowanego i przez to tworzy się rym "strzępy/gęsi". Zaburzyłabym to lekko. ;) Buźka. :)

zgłoś

gabrysia cabaj
21 września 2011 o 16:08

myślałam, Miladoro, że to zaburzone dość wyraźnie jest...hmm... - może taka argumentacja przemówi za tym wersem, że jest przez to wyjątkowy:)

zgłoś

Miladora
21 września 2011 o 16:14

Można to tak przyjąć i rozumiem, ale w tym przypadku oddzieliłabym ten wers linijką odstępu - niech płynie jak gęsi na wrześniowym niebie... ;) Po oddzieleniu nie będzie sugerował szukania podobnego rytmu w pozostałych wersach. Myślę, że to dobry pomysł i że w ten sposób uwypukli się jego wyjątkowość. Co Ty na to? ;) A może nawet kursywą go dać jako pendant do ostatniego wersu? ;)

zgłoś

gabrysia cabaj
21 września 2011 o 16:24

ok, Miladoro - argumentacja spacja:)*

zgłoś

Wieśniak M
21 września 2011 o 17:57

a jeśli nawet....

zgłoś

gabrysia cabaj
21 września 2011 o 20:35

to nic, Wieśku.

zgłoś

Istar
21 września 2011 o 19:11

nie uchylaj bramy, kusi widokiem dojrzałych czereśni....

zgłoś

gabrysia cabaj
21 września 2011 o 20:36

fajne haiku, Istar:)

zgłoś

Szel
21 września 2011 o 19:13

piekny Gabrysiu:))

zgłoś

gabrysia cabaj
21 września 2011 o 20:36

szel...

zgłoś

Withkacy
21 września 2011 o 19:25

hmm... jeśli

zgłoś

gabrysia cabaj
21 września 2011 o 20:37

ech, Wit.

zgłoś

Istar
21 września 2011 o 20:51

nie mogłam się powstrzymać, dziękuję za inspirację Gabrysiu :)

zgłoś

gabrysia cabaj
21 września 2011 o 20:58

masz ci los, Istar:)))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się