|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (317) Dziennik (100) Fotografia (24)
Pocztówka poetycka (6) O autorze Znajomi (62) | |
u mnie jak zwykle w porządku gdyby ktoś pytał
trochę naigrawałam się ze śmierci byłam wręcz ironiczna
a ona przyjechała w samo południe i widziałam łzy
w jej oczach żal i czułość że coś nagle się kończy
wymieniamy poglądy o człowieczych dzieciach płomieniach
świtu po których musimy się wspinać niby po krętych
schodkach do nieba ( nigdy nie wątp - każdemu się należy)
bo przecież tak czy owak żyjemy najlepiej jak można
nie wspominamy imienia boskiego że to prawie daremne
.
taka smutna rzeczywistość,dobre.
zgłoś
wyobraź sobie, Jerzyku W. że jesteśmy nieśmiertelni - ale by nam się przejadło, co nie?
zgłoś
myślę, że na trumlu mamy taką szansę,chyba?
zgłoś
ee tam - na trumlu, to chyba tylko chyba:)
zgłoś
ok. już to mam w wyobraźni:))
zgłoś
Zamyśliłam się:)
zgłoś
zamyśliłaś się z uśmiechem mądrości, An
zgłoś
poszłam do lustra i zobaczyłam, że jednak odchodzę... piękny :)
zgłoś
jakie to szczęście móc widzieć, Istar
zgłoś
Radość z poprawnego zapisu "naigrawać się" została zmącona byciem ironicznym niczym walka wręcz z odrobiną złośliwości. Czułość, że się kończy? Poza tym nieźle. Pozdrawiam serdecznie.
zgłoś
tak, czułość - tak to odczułam, JJ - pozdrawiam równie serdecznie.
zgłoś
Bo jak oswoić śmierć ?. Wyśmiać wyszydzić, schować strach za sarkazmem, wyprzeć i liczyć że przejdzie jakoś obok. Komu nieba-temu nieba.Pracujmy nad nim na ziemi-zabierzemy je ze sobą :))))
zgłoś
myślę, że nie będzie co zabierać z sobą...W. M.
zgłoś
ha! pięknie - w niedomówieniach mówisz więcej niż wskazuje na to ilość wersów - więc i mądrze! uczyć się czytelnicy - uczyć! :)! pozdrawiam J.S
zgłoś
bez przesady, Jacku Sojan, Jacku Sojanie?
zgłoś
Był taki czas, kiedy śmierć była młodą dziewczyną (albo młodzieńcem, jak kto woli). Co myśmy z nią zrobili?
zgłoś
oswoiliśmy?
zgłoś
Bardzo.!!!
zgłoś
zastanawiam się, dlaczego tu bardzo, Jarku - ale dziękuję za obecność.
zgłoś