u mnie jak zwykle w porządku gdyby ktoś pytał
trochę naigrawałam się ze śmierci byłam wręcz ironiczna
a ona przyjechała w samo południe i widziałam łzy
w jej oczach żal i czułość że coś nagle się kończy
wymieniamy poglądy o człowieczych dzieciach płomieniach
świtu po których musimy się wspinać niby po krętych
schodkach do nieba ( nigdy nie wątp - każdemu się należy)
bo przecież tak czy owak żyjemy najlepiej jak można
nie wspominamy imienia boskiego że to prawie daremne
.
taka smutna rzeczywistość,dobre.
report
wyobraź sobie, Jerzyku W. że jesteśmy nieśmiertelni - ale by nam się przejadło, co nie?
report
myślę, że na trumlu mamy taką szansę,chyba?
report
ee tam - na trumlu, to chyba tylko chyba:)
report
ok. już to mam w wyobraźni:))
report
Zamyśliłam się:)
report
zamyśliłaś się z uśmiechem mądrości, An
report
poszłam do lustra i zobaczyłam, że jednak odchodzę... piękny :)
report
jakie to szczęście móc widzieć, Istar
report
Radość z poprawnego zapisu "naigrawać się" została zmącona byciem ironicznym niczym walka wręcz z odrobiną złośliwości. Czułość, że się kończy? Poza tym nieźle. Pozdrawiam serdecznie.
report
tak, czułość - tak to odczułam, JJ - pozdrawiam równie serdecznie.
report
Bo jak oswoić śmierć ?. Wyśmiać wyszydzić, schować strach za sarkazmem, wyprzeć i liczyć że przejdzie jakoś obok. Komu nieba-temu nieba.Pracujmy nad nim na ziemi-zabierzemy je ze sobą :))))
report
myślę, że nie będzie co zabierać z sobą...W. M.
report
ha! pięknie - w niedomówieniach mówisz więcej niż wskazuje na to ilość wersów - więc i mądrze! uczyć się czytelnicy - uczyć! :)! pozdrawiam J.S
report
bez przesady, Jacku Sojan, Jacku Sojanie?
report
Był taki czas, kiedy śmierć była młodą dziewczyną (albo młodzieńcem, jak kto woli). Co myśmy z nią zrobili?
report
oswoiliśmy?
report
Bardzo.!!!
report
zastanawiam się, dlaczego tu bardzo, Jarku - ale dziękuję za obecność.
report