Wieśniak M
15 maja 2013 o 08:11

:))) masz mnie- uwielbiałem zjeżdżać po poręczy :)

zgłoś

M.S.
15 maja 2013 o 08:20

Wiedziałam, że wcześniej czy później znajdę towarzysza do tej zabawy :)

zgłoś

Emma B.
9 czerwca 2013 o 11:17

u mnie się rozpadała i była zbyt ozdobna,

zgłoś

M.S.
9 czerwca 2013 o 11:43

Na takiej zbyt ozdobnej łatwo się pokaleczyć :)

zgłoś

Darek i Mania
9 czerwca 2013 o 11:54

i ja też

zgłoś

Veronica chamaedrys L
15 maja 2013 o 08:22

...mam jakieś 15 minut...zjeżdżamy, bo zaraz tłoczno będzie...dzieciaki wysypią się z klas...:)))

zgłoś

M.S.
15 maja 2013 o 08:25

Tu dzieciaki nie mają wstępu, tylko dorośli :)

zgłoś

Veronica chamaedrys L
15 maja 2013 o 08:26

...trzeba wstawić znak zakazu..."zakaz zjazdu dziecięcym pośladkom"...:)))

zgłoś

M.S.
15 maja 2013 o 08:35

To jest miejsce, gdzie dzieciaki mogą przyprowadzać swoich rodziców, by ci pozjeżdżali :)

zgłoś

.
15 maja 2013 o 08:49

super ja pierwszy Ty za mną ok :)) jedziemy uwaga

zgłoś

M.S.
15 maja 2013 o 08:50

Niezła zabawa co? Hahaha!

zgłoś

.
15 maja 2013 o 08:52

ha ha super teraz Ty pierwsza - jedziemy - z drogi ludzie z drogi :))

zgłoś

M.S.
15 maja 2013 o 08:56

Z drogi śleeedzieee, bo Marcel z Mishą jeeedzieee!!!

zgłoś

.
15 maja 2013 o 08:58

ha ha z drogi dłonie od jazdy poręcz płonie czujesz ten dym? ha ha super jazda :)

zgłoś

M.S.
15 maja 2013 o 09:04

Płonie,, a jakże... :) Choć muszę przyznać, że wolę jazdę bez trzymanki...

zgłoś

.
15 maja 2013 o 09:07

bez trzymanki to ryzykowne - dziękuje za piękny zjazd w stylu wczesnostudenckm :)

zgłoś

M.S.
15 maja 2013 o 09:14

Wiem, że ryzykowne :) ... a w zasadzie były dwa zjazdy. Fajnie, że nie tylko ja mam takie wspomnienia :)))

zgłoś

.
15 maja 2013 o 09:16

:))dziękuję również za piękne chwile na zjeżdżalni :) milutkiego

zgłoś

M.S.
9 czerwca 2013 o 11:42

To ja dziękuję :)

zgłoś

Wiktoria
15 maja 2013 o 09:36

z podobnych kiedyś zjechałam:)) i ...wylądowałam w szpitalu na chirurgii :)) a jednak ów zjazd milo wspominam:)

zgłoś

M.S.
22 maja 2013 o 23:17

Wiosno, jak to mówią: jest ryzyko, jest zabawa. Zawsze smutno, gdy się źle kończy

zgłoś

Wiktoria
9 czerwca 2013 o 11:50

a i owszem:) ale chęć zjeżdżania na tamtej poręczy była tak duża, że gdy wróciłam ze szpitala z ręką na temblaku, dałam popisowy zjazd bez trzymanki:) fruuuuuu::)))))))))))))

zgłoś

M.S.
9 czerwca 2013 o 12:03

Mi udawało się spadać na cztery łapy, z lepszym, lub gorszym skutkim, najgorzej wyglądały poobijane kolana :)

zgłoś

Eva T.
15 maja 2013 o 10:23

Kto powiedzial, ze nie wypada? :) Zjezdzamy ;) http://www.youtube.com/watch?v=DGUmXBgPvrg

zgłoś

M.S.
22 maja 2013 o 23:19

No w pewnym wieku niestety, ale nie wypada. Nasze dzieci niech kontynuują tradycję. Każdy wiek ma swoje prawa :)

zgłoś

Ananke
17 czerwca 2013 o 20:17

jakie tam nie wypada! Bylem się jeszcze tylko wdrapała na tę poręcz:) ja tam mam w nosie konwenanse :))

zgłoś

M.S.
18 czerwca 2013 o 01:15

Po to jest, tu na Trumlu. Tu mogę zjeżdżać, nie spadnę, nie zrobię sobie krzywd... Tu wszystko wypada ;)

zgłoś

Bazyliszek
15 maja 2013 o 21:21

no nie wiem, czy sie na tym zakrecie wyrobie, ale co mi tam, jestem z Wami:)))))))Evcia ma racje:))))

zgłoś

M.S.
22 maja 2013 o 23:19

Śmiało Bazylku :)

zgłoś

zuzanna809
15 maja 2013 o 22:15

... raczej nie, raz tak zjechałam - bolało!:)

zgłoś

M.S.
22 maja 2013 o 23:21

Mi akurat na zjeżdzalni się udawało, kolana obdzierałam na czym innym...

zgłoś

Darek i Mania
9 czerwca 2013 o 11:57

zaraz zaraz jakie kolana ? na tyłku się zjeżdża

zgłoś

M.S.
9 czerwca 2013 o 12:05

Chyba jakiś komentarz był przede mną o kolanach :)

zgłoś

Jerzy Woliński
15 maja 2013 o 22:23

oj zjeżdżało się i parę spodni podartych pamiętam:)

zgłoś

M.S.
22 maja 2013 o 23:21

Oj tak. Spodnie też darłam :)

zgłoś

Ustinja21
15 maja 2013 o 22:26

Też bym sobie tak zjechała... Przypomina mi się podstawówka i gimnazjum :D

zgłoś

M.S.
22 maja 2013 o 23:22

U mnie tylko podstawówka. Gimnazjum jeszcze nie było :)))

zgłoś

piórko
19 maja 2013 o 19:20

Zakazana, ale jak cieszyła ;))

zgłoś

M.S.
22 maja 2013 o 23:26

Jak wszystko, co zakazane :)

zgłoś

mua
22 maja 2013 o 22:56

...auć torba boli na sama myśl :)))

zgłoś

M.S.
22 maja 2013 o 23:28

Oho! Niezłe wspomnienia...

zgłoś

Jaga
23 maja 2013 o 23:39

:)))

zgłoś

jeśli tylko
7 czerwca 2013 o 23:11

a może zjechałabyś tutaj? ;)

zgłoś

M.S.
9 czerwca 2013 o 10:44

Dzisiaj raz wyjątkowo...:)

zgłoś

jeśli tylko
9 czerwca 2013 o 10:49

może by tak pomnożyć te wyjątki? ;)

zgłoś

M.S.
9 czerwca 2013 o 11:12

Przełykałam coś ostatnio, coś gorzkiego... Chyba nigdzie nie było mi po drodze.

zgłoś

Jazda byłaby bez trzymanki.

zgłoś

M.S.
18 czerwca 2013 o 01:16

Zamknij oczy i zjedź :)

zgłoś

George Krokos
26 czerwca 2013 o 06:05

I am attracted by the color and the curves.

zgłoś

Redcherry
8 października 2013 o 11:26

Piękno w prostocie;)

zgłoś

jeśli tylko
16 lipca 2015 o 01:00

już tu zjeżdżąłam :) no to jeszcze raz! :)

zgłoś

M.S.
16 lipca 2015 o 01:02

koniecznie, też o niej zapomniałam, aż zobaczyłam klamkę u Ciebie. Coś mi przypominała ta czerwona farba, ale nie wiedziałam co :)

zgłoś

jeśli tylko
16 lipca 2015 o 01:08

:)) potęga skojarzeń..

zgłoś

M.S.
16 lipca 2015 o 01:15

Dokładnie. A tyle zdjęć nieprzekopanych jeszcze :)

zgłoś

jeśli tylko
16 lipca 2015 o 01:24

powroty do wspomnień to często tak ciekawe podróże..

zgłoś

jeśli tylko
16 lipca 2015 o 01:01

w ciemnym błękicie :))

zgłoś

M.S.
16 lipca 2015 o 01:04

To czerń tak nieprzyzwoicie na ciemny błękit wyciągnięta. Efekt mi się spodobał. Taki niebanalny :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się