7 lutego 2013
fotografia
Moja droga do domu. Pora wracać...
las tłumi odgłosy zwariowanego świata:)
zgłoś
Bo ja mieszkam w miejscu, które otula las z każdej niemal strony...
uwielbiam las i jak otula( a robi to naprawdę) i unieważnia różne duperele :)))
Dobre miejsce do życie tu od urodzenia...
mam taki azyl na Mazurach, to ważne by coś takiego mieć...przynajmnie dla mnie:)
Ja mam na Mazurach co roku nowy azyl :)
Mamy już tradycję wyjeżdżania w stałym gronie co roku :)
to dobra droga :)
Ulubiona, choć dróg jest więcej :)
To prawda, a zdjęcie to oddaje :)
Musiałam tędy dzisiaj pojechać, po prostu musiałam. Ten śnieg się tak pięknie prezentuje...
ano, wolniej:) a może to tylko ludzie przestają ganiać za duperelami...:))
Może :-):-):-)
nawet zima nie straszna:)
Na tej drodze raczej wskazana ostrożność i rozwaga
bardzo mi się podoba - i droga i zdjęcie :)
Cieszę się, Mileno :-)
i cisza gra...
Czasami trzeba jej posłuchać :-)
uważaj na żubra..
Żubrów nie ma, dziki mągą wybiec i nie tylko.... No chyba, że chodzi ci o tego żubra z lokalnego browaru, po nim uważam :-)
lepiej dmuchać na mróz..
Taki mróz,to nie mróz :-)
Droga do domu, ileż w niej treści :)
To jest droga na specjalne okazje, a wczoraj była właśnie taka okazja. Tnx Jago :-)
piękna droga... ;)))
To prawda :-)
czas wracać, ładna fotografia:)
Dziękuję Hossa
Cudo! Piękne odcienie bieli, szarości po czerń i odwrotnie:) śliczne
Dziękuję Bożeno :)
...i ma takie łagodne zakręty...
Ech, to szkoda gdy jadę na łagodny nie wygląda... zimą oczywiście. hehe :) Dzięki Tereso
chiba Teresa nie prowadzi, bo mi to na łagodny nie wygląda..
To jest środek lasu, więc bywa, że jest zero przyczepności, śnieg, pod spodem lód, jeszcze ten zakręt. Momentami prawie zalicza się rowy... z naciskiem na "prawie"
łagodny, bo na poboczach "wyłożony" śniegiem. Kocham prowadzić i nie ważne czy w zimowej, czy letniej scenerii byle drogą przez las!
Aaa o to Ci chodzi, że nie od razu ten rów. Zaspę raz zaliczyłam :)
Terska, to ja se usiądę w bagażniku..
Alt, czy ja wiem? Bagażnik nie jest najbezpieczniejszym miejscem w samochodzie...
mówisz, że jeden pieron gdzie..
hę? jaki pieron?
no po polskiemu: przez różnicy..
No jasne! Chwilę potrwało, zanim się przestawiłam, dawno nie używałam :)
Piękne ujecie - niebezpieczna droga.
Ja tam lubię ryzyko, w końcu jestem "królową szos" :)))
Bylebyś nie zatrzymała się tam, gdzie ja niedawno. :(( SZEROKIEJ I BEZPIECZNEJ DROGI :D a zdjęcie i tak bajeczne... :)
No ja zatrzymałam się bezpiecznie by zrobić to zdjęcie :) No a Tobie mam nadzieję, że nic się nie stało...
ladnie mieszkasz, zazdroszcze:))))
Nie zazdrość, wszędzie są takie miejsca, wystarczy się rozejrzeć. Jestem pewna, że gdzieś obok Ciebie, też jest podobna..
jest w tym zdjęciu dużo spokoju :)
Wiesz kiedy tędy jeźdzę? (mimo, że zimą jest ślisko jak cholera) Wtedy, kiedy mam coś ważnego do załatwienia :) Ta droga daje mi siłę!
aż chce się iść...:)
Chodziłam tą drogą jako dziecko, ale jeszcze asfaltu nie miała... Mam do niej sentyment :)
droga do domu/ rzecz święta/ trzeba jednak wciąż uważać/ na ostrych zakrętach//:)
Masz rację, nawet jak się zna tą drogę "na wylot"
mieszkam z dala od miasta a czasu nie liczę - nawet zegarka ani komy nie noszę ;)
Szczęśliwi czasu nie mierzą, więc musisz być Darku bardzo szczęśliwym człowiekiem :)
monumentalne
Oj, ja tak tego nie widzę - to mój las, mój bo od dziecka...
Ta droga prowadzi ku przeznaczeniu, które niechybnie czeka tuż za zakrętem ...
Mój dom - moje przeznaczenie... Może być :)
Jak tu spokojnie :))
spokój z domieszką westchnienia :)
Pięknie powiedziane, Marcelu :-)
Świetne :)
Dziękuję
... czuję spokój i nostalgię...super...:)
Lubię tą drogę, cieszę się, że Ci się podoba :-)
ale jazda !
Jak ślisko to niezła :-)
Cudny obraz..
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
las tłumi odgłosy zwariowanego świata:)
zgłoś
Bo ja mieszkam w miejscu, które otula las z każdej niemal strony...
zgłoś
uwielbiam las i jak otula( a robi to naprawdę) i unieważnia różne duperele :)))
zgłoś
Dobre miejsce do życie tu od urodzenia...
zgłoś
mam taki azyl na Mazurach, to ważne by coś takiego mieć...przynajmnie dla mnie:)
zgłoś
Ja mam na Mazurach co roku nowy azyl :)
zgłoś
Mamy już tradycję wyjeżdżania w stałym gronie co roku :)
zgłoś
to dobra droga :)
zgłoś
Ulubiona, choć dróg jest więcej :)
zgłoś
To prawda, a zdjęcie to oddaje :)
zgłoś
Musiałam tędy dzisiaj pojechać, po prostu musiałam. Ten śnieg się tak pięknie prezentuje...
zgłoś
ano, wolniej:) a może to tylko ludzie przestają ganiać za duperelami...:))
zgłoś
Może :-):-):-)
zgłoś
nawet zima nie straszna:)
zgłoś
Na tej drodze raczej wskazana ostrożność i rozwaga
zgłoś
bardzo mi się podoba - i droga i zdjęcie :)
zgłoś
Cieszę się, Mileno :-)
zgłoś
i cisza gra...
zgłoś
Czasami trzeba jej posłuchać :-)
zgłoś
uważaj na żubra..
zgłoś
Żubrów nie ma, dziki mągą wybiec i nie tylko.... No chyba, że chodzi ci o tego żubra z lokalnego browaru, po nim uważam :-)
zgłoś
lepiej dmuchać na mróz..
zgłoś
Taki mróz,to nie mróz :-)
zgłoś
Droga do domu, ileż w niej treści :)
zgłoś
To jest droga na specjalne okazje, a wczoraj była właśnie taka okazja. Tnx Jago :-)
zgłoś
piękna droga... ;)))
zgłoś
To prawda :-)
zgłoś
czas wracać, ładna fotografia:)
zgłoś
Dziękuję Hossa
zgłoś
Cudo! Piękne odcienie bieli, szarości po czerń i odwrotnie:) śliczne
zgłoś
Dziękuję Bożeno :)
zgłoś
...i ma takie łagodne zakręty...
zgłoś
Ech, to szkoda gdy jadę na łagodny nie wygląda... zimą oczywiście. hehe :) Dzięki Tereso
zgłoś
chiba Teresa nie prowadzi, bo mi to na łagodny nie wygląda..
zgłoś
To jest środek lasu, więc bywa, że jest zero przyczepności, śnieg, pod spodem lód, jeszcze ten zakręt. Momentami prawie zalicza się rowy... z naciskiem na "prawie"
zgłoś
łagodny, bo na poboczach "wyłożony" śniegiem. Kocham prowadzić i nie ważne czy w zimowej, czy letniej scenerii byle drogą przez las!
zgłoś
Aaa o to Ci chodzi, że nie od razu ten rów. Zaspę raz zaliczyłam :)
zgłoś
Terska, to ja se usiądę w bagażniku..
zgłoś
Alt, czy ja wiem? Bagażnik nie jest najbezpieczniejszym miejscem w samochodzie...
zgłoś
mówisz, że jeden pieron gdzie..
zgłoś
hę? jaki pieron?
zgłoś
no po polskiemu: przez różnicy..
zgłoś
No jasne! Chwilę potrwało, zanim się przestawiłam, dawno nie używałam :)
zgłoś
Piękne ujecie - niebezpieczna droga.
zgłoś
Ja tam lubię ryzyko, w końcu jestem "królową szos" :)))
zgłoś
Bylebyś nie zatrzymała się tam, gdzie ja niedawno. :(( SZEROKIEJ I BEZPIECZNEJ DROGI :D a zdjęcie i tak bajeczne... :)
zgłoś
No ja zatrzymałam się bezpiecznie by zrobić to zdjęcie :) No a Tobie mam nadzieję, że nic się nie stało...
zgłoś
ladnie mieszkasz, zazdroszcze:))))
zgłoś
Nie zazdrość, wszędzie są takie miejsca, wystarczy się rozejrzeć. Jestem pewna, że gdzieś obok Ciebie, też jest podobna..
zgłoś
jest w tym zdjęciu dużo spokoju :)
zgłoś
Wiesz kiedy tędy jeźdzę? (mimo, że zimą jest ślisko jak cholera) Wtedy, kiedy mam coś ważnego do załatwienia :) Ta droga daje mi siłę!
zgłoś
aż chce się iść...:)
zgłoś
Chodziłam tą drogą jako dziecko, ale jeszcze asfaltu nie miała... Mam do niej sentyment :)
zgłoś
droga do domu/ rzecz święta/ trzeba jednak wciąż uważać/ na ostrych zakrętach//:)
zgłoś
Masz rację, nawet jak się zna tą drogę "na wylot"
zgłoś
mieszkam z dala od miasta a czasu nie liczę - nawet zegarka ani komy nie noszę ;)
zgłoś
Szczęśliwi czasu nie mierzą, więc musisz być Darku bardzo szczęśliwym człowiekiem :)
zgłoś
monumentalne
zgłoś
Oj, ja tak tego nie widzę - to mój las, mój bo od dziecka...
zgłoś
Ta droga prowadzi ku przeznaczeniu, które niechybnie czeka tuż za zakrętem ...
zgłoś
Mój dom - moje przeznaczenie... Może być :)
zgłoś
Jak tu spokojnie :))
zgłoś
To prawda :-)
zgłoś
spokój z domieszką westchnienia :)
zgłoś
Pięknie powiedziane, Marcelu :-)
zgłoś
Świetne :)
zgłoś
Dziękuję
zgłoś
... czuję spokój i nostalgię...super...:)
zgłoś
Lubię tą drogę, cieszę się, że Ci się podoba :-)
zgłoś
ale jazda !
zgłoś
Jak ślisko to niezła :-)
zgłoś
Cudny obraz..
zgłoś