Boga nie ma,
lub musi być perfekcyjny
w swoim skurwyństwie.
Panie, choć raz
miłosierny byś mógł być.
i uczyń o co proszę.
Odwołaj autobus,
ten o 5.15
który wiezie mnie do roboty.
Boga nie ma,
lub musi być perfekcyjny
w swoim skurwyństwie.
Panie, choć raz
miłosierny byś mógł być.
i uczyń o co proszę.
Odwołaj autobus,
ten o 5.15
który wiezie mnie do roboty.
Dobry wiersz. Dotyka spraw naprawdę bolesnych
zgłoś
a na co ci Bog czlowiecze marny skoro wolna wola wybierasz ze wsiadasz do tego autobusu?
zgłoś
faktycznie, ponoć istnieje coś takiego. szkoda tylko, że u mnie już zaczyna kurzyć się na półce.
zgłoś
pierwszy raz czytam takie słowo: skurwyństwo; jest na prawdę mocne!
zgłoś
jeśli to napis skradziony z AUSFITZ, to trzeba zwrócić go właścicielom (w tym wypadku pracodawcy)
zgłoś
biedny ten Twój Bóg, zaprzęgasz go do takich drobnostek, obarczasz odpowiedzialnością za swoje wybory :)
zgłoś
kogoś muszę. ja jestem święty :)
zgłoś
Rzeczywiście musi być, ekhm, człowiek zajeżdżony tym autobusem, skoro aż tak mu w nieszczęściu logika szwankuje: jeśli Boga nie ma, desperat może jeszcze napisać na Berdyczów, jeśli Bóg jest łajdakiem, to nie dość, że nie odwoła, ale zmieni rozkład jazdy - na 4.15;d Dobrego.
zgłoś
nawet mnie nie strasz. brrr
zgłoś
no dobra, wzruszyłam się i obiecuję, że nie będę. ale obiecać, że będę pamiętać, co obiecałam, to już naprawdę nie mogę, bo zła kobieta jestem - mam podroby zamiast sumienia
zgłoś
ot, ludzki atawizm. a swoją drogą to nie poznałem jeszcze w życiu "dobrej kobiety".
zgłoś
aha. lub może to ona Ciebie nie poznała;)
zgłoś
lepiej, żeby nie. jestem nieczułym skurwysynem :)
zgłoś
:)
zgłoś
Bzdurka
zgłoś
wyszła z podwórka i zabiła płetwonurka za pomocą sznurka.
zgłoś
kiepskie nadużycie
zgłoś
pomysł nawet niczego sobie tylko cóż tutaj winny Bóg
zgłoś
I rzcze Bóg: Człowiecze, spełnie twe prośby, bom doceniał zawsze opornych (Jakuba na wiejskiej drodzę wspomnę). Odwołam, od dziś będziesz pieszo zap...ał :)
zgłoś
może kiedyś mnie na auto będzie stać :)
zgłoś