Nie wiesz jak ciszę się kosztuje
I jak długo rozbiera Nieci
Te rozmazane partytury
Przenikająca biała masa
Nie wiesz Nie jesteś koneserem
Nie rzucasz cieni w smugę całą
Nie umiesz doznać wyzwolenia
Ani pogrążyć się w tę białość
Nie wiesz jak długo płytki księżyc
Będzie poetów oszukiwał
I nieustannie dotąd nęcił
Słowo wśród nowych poszukiwań
Nie wiesz jak długo jesteś światłem
Które zagasło w naszych śpiewach
A oczy mówią Jesteś zawsze
Jak psalm Milczący Ziarno gniewu
Nie wiesz jak ciszę się kosztuje
Należy szczyptę wziąć na język
Ciemność rozdzierać Rozsypując
Piasek na gorzką głuchość wierszy
21.09.1983
moze zbyt chmurna ta cisza...za bardzo wyrafinowana....wczoraj sluchalam znow dwojki...tragediya!!!!!!!!!!!!!!
report
Szeluniu, wiersz-piosenkę wkleiłem z premedytacją, będzie śpiewana na jednym z festiwali. W niedzielę mam usłyszeć interpretację. Zobaczymy...
report
fajnie by było usłyszeć ten wiersz w dobrym wykonaniu i aranżacji -temat "nie wiesz jak" " nie wiesz Nie jesteś " i to milczenie rozmazane i wzmocnione "ziarno gniewu" widzę tu naprawdę dobry text i niebanalny jak na piosenkę to może naprawdę zabrzmieć ps. jeśli można to chętnie bym prosił o wiadomość gdzie i kiedy będzie wyśpiewany :))
report
kończąca strofka szczególnie.
report
ostatnia mnie zauroczyła. przez melodyjną całość przepłynęłam z przyjemnością. pięknie, Jarku :)
report
a właśnie, że wiem! znam ją do podszewki:-)). ładny.
report
pięknie Jarku-spójrz w ciszę,chciej ciszę usłyszeć...
report
dojrzały wiersz z melodią w tle.
report
a to ciekawe - Pozdrawiam Jarku serdecznie
report
Patetycznie. Nie to, że wierszowi chcę uchybiać. To tylko mnie, takiej, jaka jestem teraz, miejscowy typ wzniosłości uogólniającej wydaje się jakoś przedziwnie nierzeczywisty - woskowo, z krokodylową łzą. Nie czuję tu ciała. Dobrego.
report
Dziękuję za odwiedziny pod wierszem i komentarze:))
report