25 grudnia 2011
żyję bez niej i nie sam
idę przez świat szeroki
prowadzisz
za rękę
idę przez życie już nie w somotności
wracam z nadzieją
że
czekasz w progu
na stole chleb
nakarm mnie
nie mów że marzenia się nie spełnią
wspominasz jak dobrze nam było
blisko z mamą
gdy jej już nie ma zostają wspomnienia
kwiaty i ogień pamięci naszej
30 listopada 2025
Jaga
30 listopada 2025
Jaga
29 listopada 2025
violetta
29 listopada 2025
dobrosław77
29 listopada 2025
Belamonte/Senograsta
28 listopada 2025
wiesiek
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
sam53
28 listopada 2025
sam53