zbudzony uśmiechem
zapach kawy świeży chleb
przy stole żona mówi że
-lubię ciebie
-mogę cię zjeść
w twoich ustach oddech
na policzku pocałunek gości
dotyk ciał ze smakiem bym jadł
za oknem świat droga zabielona
płoty blade od nadmiaru puchu
kocham poranki bliskość słów
zawijam z kanapkami do pracy
byle się nie spóźnić byle jak
a jednak złodziej czas
skowronek, kurde..
zgłoś
"kocham poranki bliskość słów zawijam z kanapkami do pracy" miło poczytać szczęśliwego człowieka :))
zgłoś
nosisz przy sobie nie tylko kanapki, ale i spory zapas ciepłej, pozytywnej energii ... tak trzymać
zgłoś
Dziękuję za miłe słowa.Tak trzymam kurde...
zgłoś
Z ostatnich... ten najbardziej przypadł mi do gustu :) "że -lubię ciebie " - ten fragment psuje całość , ale to tylko moje zdanie :0
zgłoś
to proszę czytać bez -lubię ciebie
zgłoś