Yaro
ALL WORKS Poetry (2551) Prose (6) Diary (6) Photography (16)
About me Friends (19)

10 january 2019

poetry

Yaro
Yaro

baju baj

zbudzony uśmiechem 
zapach kawy świeży chleb
przy stole żona mówi że
 
-lubię ciebie 
-mogę cię zjeść
 
w twoich ustach oddech
na policzku pocałunek gości 
 
dotyk ciał ze smakiem bym jadł 
 
za oknem świat droga zabielona 
płoty blade od nadmiaru puchu 
 
kocham poranki  bliskość słów 
zawijam z kanapkami do pracy
 
byle się nie spóźnić byle jak
a jednak złodziej czas
 

alt art
10 january 2019 at 11:52

skowronek, kurde..

report

piórko
10 january 2019 at 17:33

"kocham poranki bliskość słów zawijam z kanapkami do pracy" miło poczytać szczęśliwego człowieka :))

report

monachus
10 january 2019 at 17:56

nosisz przy sobie nie tylko kanapki, ale i spory zapas ciepłej, pozytywnej energii ... tak trzymać

report

Yaro
10 january 2019 at 18:48

Dziękuję za miłe słowa.Tak trzymam kurde...

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
11 january 2019 at 10:55

Z ostatnich... ten najbardziej przypadł mi do gustu :) "że -lubię ciebie " - ten fragment psuje całość , ale to tylko moje zdanie :0

report

Yaro
11 january 2019 at 20:40

to proszę czytać bez -lubię ciebie

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register