Zbudzona z zimowego snu

jako homo sapiens tkwiłam w hibernacji
mogłam tak czekać wiecznie

przyroda była mądrzejsza
pokazywała że można
choćby na kamieniach piasku
bez wody

zapraszała co dnia
aż do zrozumienia

zdziwiona
i wdzięczna wiem

tamtej anny już nie ma




A może tak?

Wybudzona

tkwiłam w hibernacji

mogłabym wiecznie
czekać

ona była mądrzejsza

pokazała że można
choćby na piasku
bez wody

zapraszała co dnia

teraz wiem
tamtej anny nie ma

lajana
12 listopada 2011 o 12:08

Do końca nie rozumiem, ale dało po wyobraźni, mówią, że o to chodzi, czyli jest dobrze! :-) "pokazywała że można choćby na kamieniach czy piasku bez wody zapraszała co dnia aż do zrozumienia " - a to szczególnie!

zgłoś

Wieśniak M
12 listopada 2011 o 13:14

dorastamu, nie mieścimy się w dawnej skórze. Zrzucamy ją, wyrasta nowa...

zgłoś

Ania Ostrowska
12 listopada 2011 o 13:57

jestem na etapie, kiedy wydaje mi się to wyłącznie życzeniowe - "tamtej ani już nie ma" chyba trochę zazdroszczę peelce :)))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
12 listopada 2011 o 14:32

Znam to uczucie Aniu - kiedyś myślałam podobnie, ale kroczek po kroczku (książka po książce - hihi) Puściłam. Odkryłam że każdy ma swoją rację - więc idę swoją drogą akceptując innych:) Jest coraz lepiej - jestem nawet w szoku:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
12 listopada 2011 o 14:09

Wszędzie słyszę narzekanie na innych (jakby to inni byli wini za nasze niepowodzenia.Rząd, mąż, brat, matka, siostra czy ktoś inny. Przyroda nie narzeka na innych - robi swoje. Ja też:)

zgłoś

Natali
12 listopada 2011 o 19:02

Aniu czytam Twój komentarz i wiersz jeszcze raz i wiem,że masz rację : przyroda nie narzeka na innych. "... karmi ptaki, ubiera trawy polne w sukienki, zwierzętom daje na noc schronienie, a ludziom...o wiele więcej "

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
12 listopada 2011 o 19:03

:)

zgłoś

Natali
12 listopada 2011 o 14:39

Aniu pięknie:) byłam wczoraj tam, skąd mnie kiedyś zabrałaś tu:) potwierdzam: tamtej ANi już nie ma:) czytam ten wiersz z ukłonem:))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
12 listopada 2011 o 17:32

Dziękuję Natali:)

zgłoś

Bogna Kurpiel
12 listopada 2011 o 15:22

W zasadzie pierwszej strofy nie ma potrzeby czytać, puenta wystarczająco dobitna:) Nie wiem której Ani nie ma, ale Ta Ania pisze świetnie:) Serdeczności:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
12 listopada 2011 o 17:37

To miłe Dal:) Pozdrawiam:)

zgłoś

ezo**
12 listopada 2011 o 18:56

puenta - dobitnie :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
12 listopada 2011 o 19:00

Dziękuję ezo:)

zgłoś

Janusz Opyrchał
12 listopada 2011 o 19:07

Codziennie, Aniu budzimy się inni, ciekawsi, może mądrzejsi... Tamtych nas już nie ma... Pięknie :))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
12 listopada 2011 o 19:33

Dziękuję Januszu:) Fakt, to prawda:) Pozdrawiam:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
12 listopada 2011 o 19:34

Dzięki Tobie i Dal:)Dziękuję:)

zgłoś

Magdala
13 listopada 2011 o 08:25

podobają mi się takie radykalne odmiany. powodzenia dla nowej Ani. :))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
13 listopada 2011 o 09:15

Dziękuję Madziu:)

zgłoś

ike
13 listopada 2011 o 09:48

ta końcowa ania jest z lekka myląca :) chyba anna byłąby lepsza, dostojniejsza, bardziej wiarygodna, Aniu :) i wcale nie mniej ciepła ; hey, An

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
13 listopada 2011 o 09:54

Dziękuję wiese - miło że jesteś:)Faktycznie, zgadzam się z Tobą - co dwie głowy, to nie jedna:)

zgłoś

LUCJA
13 listopada 2011 o 14:03

Twe uczucia są mi jakoś znajome.Ty obudziłaś się z hibernacji - ja z letargu :))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
13 listopada 2011 o 15:50

Witaj w klubie przebudzonych Łucjo:)Dziękuję:)

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
13 listopada 2011 o 16:06

Aniu, dobrze, że się przebudziłaś...:))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
13 listopada 2011 o 16:30

:)

zgłoś

Spółka
13 listopada 2011 o 17:28

warto czasem obudzić się ze snu i zacząć od nowa. pozdrawiam. :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
13 listopada 2011 o 17:47

:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
14 listopada 2011 o 15:00

Niestety to nie ja na tym awatarze, ale faktycznie pasuje - he, he:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
15 listopada 2011 o 11:00

No to się dogadałyśmy -hihi. Awatarka nie ma i zdjęcia (tych poniemieckich kafelek) też nie ma - Chyba na trumlu sortują . Odpady nie wchodzą w Fotografie..więc usunęłam . Po co zaśmiecac im stronkę:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
15 listopada 2011 o 11:34

Oni wiedzą swoje - pewnie mają jakiegoś wyuczonego znawcę. Sporo osób ma w ten sposób ukryte zdjęcia.Mają tylko w profilu - nie w Fotografiach -dla wszystkich:) dopiero wczoraj się o tym dowiedziałam - hmm?

zgłoś

sisey
15 listopada 2011 o 21:52

Moja bezczelność nie zna granic. Ośmielam się więc zaproponować zmiany: tkwiłam w hibernacji/ mogłabym wiecznie/ czekać/ona była mądrzejsza/ pokazała że można/ choćby na piasku/ bez wody// zapraszała co dnia/ teraz już wiem// tamtej Anny nie ma. Gdybyś chciała skorzysatać, lub chociaż przyjżeć się zmianom... Twój tekst wydajsię lekko przegadny, stąd reszta. Serdeczności.

zgłoś

sisey
16 listopada 2011 o 20:13

lepiej

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
17 listopada 2011 o 11:03

Wiadomo, przecież to Ty pomogłeś sisey:) Dziękuję:)

zgłoś

Kajus
25 listopada 2011 o 18:33

człowiek ... jest integralną częścią infrastruktury która go otacza, więc także przyrody, od której powinien się uczyć, jak w symbiozie trwać, by poprawnie żyć ...:))) pozrdr. K.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
26 listopada 2011 o 11:14

Witaj Kajus i dziękuję:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się