|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (215) Dziennik (9) Fotografia (20) Książki (2)
Pocztówka poetycka (2) O autorze Znajomi (84) | |
tych wszystkich kremów różów i żeli
rzuciłam w kąt obcasy
bluzki z dekoltem
umyte włosy bez farby dodają mi uroku
czasami szminka by wargi nie pierzchły od wiatru
to wszystko
nie płaczę nie skomlę
zdziwiona usłyszałam że kochasz mnie bardziej
że widzisz wewnętrzne piękno
siłę która przyciąga
najlepiej lubisz mnie nagą
odważne
zgłoś
Dziękuję Basiu:)Najważniejsze że zadziałało na korzyść:)
zgłoś
wewnętrzne *
zgłoś
Dziękuję Darku - bystre oko:) Zjadłam "n"
zgłoś
najlepiej czy najbardziej? Najpierw pomyślałam w zgodzie z gramatyka, ze najbardziej, ale najlepiej ma więcej sensów :)) Bardzo ładne powiązanie, Aniu
zgłoś
Dziękuję Aniu:)
zgłoś
"na ustach by nie pękały" --> udało Ci się stworzyć wizję lekko horrorem pachnącą :) ja wiem, że wargi brzmią no... dwuznacznie, ale to jednak wargi a nie usta, że tak to przyziemnie, pierzchną czy pękają? usta są pęknięte poprzecznie od samego początku, by bez ich pekania namiętnie całować ? nagość faktycznie bywa nęcąca; An-prowokatorka :); hey
zgłoś
a pamiętasz, wiese, scenę pocałunku z "Pożegnania z Afryką" po tym, jak Meryl Streep zabiła lwa? Ona miała pęknięte, wprawdzie nie od wiatru, ale pęknięte :)))
zgłoś
wiese spierzchły mi wargi - lecę po szminkę:) Dziękuję:)
zgłoś
oj, bo pocałowała lwicę, a lwice zgryźliwe są; An, prawda że lwicy nie całowałaś? choć , kurna, sama mogłabyś całować jak lwica ? ło matko, ale misie ( ukłón dla issy :) ) wali pod kopułą ... ta snickam :)
zgłoś
Lwicy! --nigdy - hihi..wolę być lwicą:)
zgłoś
naga z wewnętrznym pięknem na widoku:)))))
zgłoś
I taka jest prawda:) Czasami ukrywamy to piękno:)Uczę się siebie od nowa:)
zgłoś
Nagą..... Ha, Podoba mi się Aniu
zgłoś
Mój mąż ciągle tak żartuje :)
zgłoś
An. Bardzo często "zewnątrz" skutecznie i bezczelnie zakrywa "wewnątrz". Pozdrawiam.
zgłoś
Dziękuję Januszu:)Ważne żeby odkryć te prawdy:)
zgłoś
Czasem, jak tu róże, żele i sukienki z dekoltem okazują się być tylko niewiele ważnym dodatkiem...:)))
zgłoś
Dziękuję Małgosiu:)Nieraz za długo w tym tkwimy, a mężowie nas kochają i akceptują takimi jakimi jesteśmy:)
zgłoś
ma rację, natura nie znosi tapetowania :)) pięknie Aniu
zgłoś
Witaj Natali:) Trzeba o siebie dbać, ale na co dzień zabiera to sporo czasu. Więc ułatwiam sobie życie, skoro mąż utwierdza mnie w takim przekonaniu - hihi:)
zgłoś
wieśniak ma rację ;))) nic dodać. buziak, An!
zgłoś
a gdzie punkty? Takie Twoje pisanie jest najfajniejsze.
zgłoś
Co najwyżej jeszcze czerwona wstążeczka do rozpakowania;)))) A tak swoją drogą koszmarne ilości pudru to nie lada problem dla facetów bo jak się przytulić bez litra płynu do demakijażu :))) Serdeczności:)
zgłoś