Człowiek czasami wpada w takie dołki- ostatnio wszystkie moje czynności powtarzają się z niemiecką precyzją.I nic poza tym-he, he:) Może mi przejdzie jak wrócę do domu:)Pozdrawiam:)
Gaja--to nie Ty tylko ten tygrysek Michał.On nie jest kobietą więc nie rozumie co to gary, sprzątanie i pranie-codziennie aż do bólu w kółko macieja--hihi--no ale ma prawo:)
ha ha ha :))))))
zgłoś
no właśnie:)
zgłoś
podzielam zdanie tych co powyżej :)
zgłoś
Dzień Świstaka obrzydza życie, to fakt
zgłoś
a tak jest...
zgłoś
Dziękuje za łapki i za komentarze:)
zgłoś
An, ktoś kiedyś powiedział: " Kochaj to co robisz, a nigdy nie będziesz pracował". Czekam na wiersz ;)
zgłoś
nie zgadzam się. :) "to" docenia się, jak zostanie zabrane. buziak!
zgłoś
a ja lubię moje "codzienne czynności" , dla mnie sztucznie wydumane i tyle - "całkiem" ? mało przekonujące jednak...miłego dnia;)
zgłoś
Człowiek czasami wpada w takie dołki- ostatnio wszystkie moje czynności powtarzają się z niemiecką precyzją.I nic poza tym-he, he:) Może mi przejdzie jak wrócę do domu:)Pozdrawiam:)
zgłoś
W kółko to samo ... ech życie :)
zgłoś
Oj chyba żle wcisnęłam punkt :( przepraszam :(
zgłoś
Gaja--to nie Ty tylko ten tygrysek Michał.On nie jest kobietą więc nie rozumie co to gary, sprzątanie i pranie-codziennie aż do bólu w kółko macieja--hihi--no ale ma prawo:)
zgłoś
Skąd my to znamy hahaha aż mi ulżyło,że to nie ja dałam minusa :):)
zgłoś
Widać An, masz podobnie jak ja, uwielbiam zmiany i różnorodność :)
zgłoś
Myślę że większość tak ma;) Dziękuję Andrzejku za komentarz i plusika:)
zgłoś
---> "Dobre życie to sensownie wypełniona codzienność" :)
zgłoś
:)
zgłoś