Niebiańskie Gubin-ki*

sad rozsiewa zapach
uwodzi i kusi

(po)smakiem

utożsamiam się
z rajem

łapię pełne garści
zanim zginą




*przepyszne śliwki
żólto-czerwone

An - Anna Awsiukiewicz
11 lipca 2011 o 09:27

Wstawię zdjęcie dla orientacji..Może rosną gdzieś jeszcze:)

zgłoś

Kasiaballou vel Taki Tytoń
11 lipca 2011 o 09:33

mój dziadek był posiadaczem czereśni miodnej. niestety, nie pamiętam, jak ją nazywał :) pokaż, pokaż, bo też nie wiem, Aniu, o jakich śliwkach piszesz :)

zgłoś

Szel
11 lipca 2011 o 10:33

Aniu Aniu!!! ale mi narobilas smaka. przypomnialam sobie sliwki ktore rosly u mojej sasiadki, to bylo poniemieckie drzewko, bardzo podobne do twoich sliweczek, tylko juz dobrze nie pamietam ,byly podlugowate tak jak twoje czy raczej okragle jak mirabelka? ale smak i zapach mam w pamieci...smakowaly jak miodowa sliwka:)) ale bym chciala jeszcze raz ich pojesc!!!!!

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
11 lipca 2011 o 10:48

Szel-jak masz autko to zapraszam.5godz jazdy i już jesz--hihi a nawet bierzesz na dżemy:)

zgłoś

Szel
11 lipca 2011 o 10:53

szkoda ze mlodego nie ma w domu, wroci dopiero 17 go...moze bym go namowila na wycieczke motorem do ciebie, po te sliwki? :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
11 lipca 2011 o 11:02

Może jeszcze będą-cmok..Dopiero się zaczęły:)

zgłoś

Darek i Mania
11 lipca 2011 o 11:50

no to i ja chcę na śliwki a jezioro jest blisko ? bo w texcie nie widzę a upały mają być :))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
11 lipca 2011 o 15:01

Dareczku jest jezioro http://www.nadborkiem.pl/ .Jakby co to służę pomocą.Tych poniemieckich drzewm- gubinek- też jest sporo.

zgłoś

Wieśniak M
11 lipca 2011 o 16:52

Nie znam więc może An , rosną tylko u was. Zazdroszczę zapachu...:)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
11 lipca 2011 o 18:30

Tylko zapachu? a ten smak? rozkosz dla podniebienia:)

zgłoś

Darek i Mania
11 lipca 2011 o 20:29

zapomniałem powiedzieć, że widzę w tym wierszu korupcje względem czytelnika :))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
12 lipca 2011 o 09:59

Wybacz Darku--napsociłam i kuszę:)

zgłoś

Jerzy Woliński
11 lipca 2011 o 22:15

Niestety w tym roku śliwek brak, tylko jabłka obrodziły.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
12 lipca 2011 o 10:01

Jabłka też zdrowe, ale jakby co to zapraszam na śliwki :)

zgłoś

Mirek Dębogórski
12 lipca 2011 o 05:47

Dni na garści. Każdy dzień niepodobny do drugiego. Ale na garści szybko lecą. Dni szczęśliwe nie dłużą się. Milutkich dni.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
12 lipca 2011 o 10:01

Dziękuję Mir:)

zgłoś

oczy jak pustynia
12 lipca 2011 o 06:49

niebiański smak i dom pachnie rajem-wykorzystałabym w tytule i zabrała z tekstu.natomiast tytuł dała jako pierwszy wers i jest ok.pozdrawiam:-)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
12 lipca 2011 o 09:53

Piękne oczy-- priv:)

zgłoś

Withkacy
15 lipca 2011 o 09:00

bardzo mi się podoba

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
15 lipca 2011 o 09:29

Smacznego--"dziękuję" znaczy się:)

zgłoś

Rafał Muszer
19 lipca 2011 o 08:47

no ale jak je zjesz to też zginą, więc łapiesz je zanim zginą, aby je zamordować ?

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
19 lipca 2011 o 09:32

Ma pan rację, ale chodziło mi o te chwile przed. Co potem to już wiadomo:)Mogłam napisać zgniją, ale to słowo zniesmaczyłoby cały wiersz--jak sądzę.Faktycznie ten zapach jest nie do opisania --tu trzeba być. Dzisiaj jest najlepszy moment. Właśnie wszystkie dojrzały:) Kilogramami giną, a szkoda:)Zapraszam, jeszcze jest szansa:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się